G Ty jesteś dziś piękniejsza, Bm Spójrz tylko na te zdjęcia. Em Wpatrzony jestem w ciebie od tylu lat, C Cm Szybko nadróbmy ten stracony czas. Ab Ty jesteś dziś piękniejsza, Cm spójrz tylko na te zdjęcia. Fm Wpatrzony jestem w ciebie od tylu lat, Db Dbm Szybko nadróbmy ten stracony czas.
A E. Bo jesteś Ty, znów przy mnie budzisz się. cis fis. Bo jesteś Ty i wciąż czuję że. A E. Bo jesteś Ty, cóż więcej mógłbym chcieć. cis fis. Bo jesteś tu i proszę zostań już. Góra 4 akordy :), Krzysztof Krawczyk, O miłości, śpiewnik.
Można o Tobie śpiewać. Bo Ty jesteś najpiękniejsza. Bo Ty jesteś Królowa Nieba. Mama czuwa Mama wie. Czego każde dziecko chce. Mama kocha Mama wie najlepiej. Czego mi brakuje. Czego potrzebuje. Mama kocha Mama wie najlepiej.
Wiem że Ty dziś Jesteś blisko mnie Wiem że Ty dziś Jesteś blisko mnie Bo Ty idziesz za mną w ogień Stoisz obok mnie Bo Ty skoczysz za mną w morze I wyciągniesz mnie Nigdy więcej nie zapomnę Jak Ty kochasz mnie Za mnie życie swe oddałeś By uratować mnie! Teraz widzę jak ciemność blednie Jesteś Światłem Tyś mój Bóg
Ty jesteś mi Dostępne opracowania: akordeon solo (zawiera teksty, akordy) (2) banjo solo (1) chór, głosy: 2 głosy mieszane i organy (1) chór, głosy: SATB a cappella (2) chór, głosy: SATB i fortepian (1) fortepian lub keyboard (1) fortepian solo (1) fortepian solo (i wokal) lub keyboard lub gitara zawiera dodatkowo linię melodyczną
Nie jesteś aniołem, mówię Ci. Jesteś szalona. Na pożegnanie dajesz mi uśmiech swój. Ty odchodzisz, wszystko kończy się. Kochałem Cię i Twe szaleństwa mocno tak. Ty się śmiałaś zawsze no i cześć. Ref.: Jesteś szalona, Jesteś szalona, śpiewnik.eu to zbiór tysięcy tekstów piosenek wraz z akordami gitarowymi.
. TY: Na zewnątrz mgła,Tylko ziąb i deszczA dla mnie światW ciepłym świetle świecPowietrze maElektryczny smakChciałbym tak trwaćNawet tysiąc latRAZEM: Bo jesteś TyZnów przy mnie budzisz sięBo jesteś TyI wciąż czuję, żeBo jesteś TyCóż więcej mógłbym chcieć?Bo jesteś tuI proszę zostań jużJA: Ja chciałbym tak zawsze biec pod wiatrNie liczyć dni, ciągle zmieniać twarzSprawić by czas wciąż omijał mnieWszystko to już dziś nie liczy sięRAZEM: Bo jesteś TyZaczynasz ze mną dzieńBo jesteś wciążGdy zaczyna się nocJuż wszystko mamCóż więcej mógłbym chcieć?Bo jesteś tuI zawsze tu bądźBo jesteś Ty Brak tłumaczenia!
Jeszcze tu nie jestem miesiąc a już wszystko wyrozumiem a Miasto - owszem, ale w telewizji ładniej wyglądało - A7 d Każą tutaj tylko czytać, no a czytać przecież umiem d Więc mnie niczym nie nastraszy ten uniwersytet cały! E7 a Klasy - tak jak w szkole zbiorczej, tylko biedniej urządzone, a Tak w ogóle, to pieniądzem śmierdzi tutaj niespecjalnie. A7 d Tylko aula - taka hala, ale drzewem wyklejona d Jak w remizie czy w kościele, to wygląda trochę fajniej! E7 a Tu mnie rektor indeks dawał, a wyglądał jak ksiądz proboszcz a I śpiewali jak w kościele, tak, że w ogóle - nie narzekam! A7 d Nie wiem skąd was zna ten rektor, ale mówił dużo o was, d Żeście niby mnie tam u was wychowali na człowieka! E7 a Mieszkam tu w akademiku - taki hotel dla studentów, a Pokój większy ciut od chlewa, ale jest nas tylko czterech. A7 d Tamtych trzech - zdechlaki jakieś, forsą więc nie chwalę się tu, d Tylko sobie jeść kupuję, więc doślijcie mi papierek. E7 a W samym domu chociaż znośnie, to wieczorem niespecjalnie, a Ot, wszystkiego telewizor i natryski są i pralnia! A7 d Telewizor jeszcze owszem, ale z reszty nie korzystam, d Bo tu - mówię - czytać każą, a to praca przecież czysta! E7 a Zapisałem się do takich, co tym interesem kręcą, a Mówią, że się to opłaca i pomaga w studiowaniu! A7 d Muszę składki płacić, chodzić na zebrania i nic więcej, d Za to wezmą pod uwagę mnie przy każdym typowaniu. E7 a Mówią, że jak wytypują, to zbić można szmal niewąski, a I tak samo bez kolejki można dostać tu mieszkanie! A7 d Lepsze to, jak trzymać świnie, bo się nie ubabrzesz w łajnie, d Tylko w samym tym, że jesteś - swoje masz wyrachowanie. E7 a Wszyscy tu są trochę głupi, trudno wyczuć o czym mówią, a Po dziesiątej cisza nocna - ci gadają jakby w strachu! A7 d Ja tam w nocy śpię, w dzień czytam i wykładów wszystkich słucham! d Liczą ze mną się ci ważni! Na nieważnych kładę lachę! E7 a Stach! Pieniądze ci posyłam jakeś chciał! d G7 C a Na dziewczyny nie wydawaj, przyjdą same d E7 a A7 Ale sobie nic nie żałuj, będziesz miał! d G7 C a Już się o to postarają tata z mamą! F E7 a Ty na świnie nie wyrzekaj - swoje wiem. d G7 C a Tam uważaj bo studenci są złodzieje! d E7 a A7 Ucz się. Matka ci posyła miód i dżem. d G7 C a Przyjedź wczesną wiosną do dom, to zasiejem! F E7 a Ucz się dobrze, często pisz, całujem cię! d G7 C a Tego rektora co żeś pisał, to nie znamy, d E7 a A7 Ale żeby człowiek nie obraził się d G7 C a To przez ciebie gęś na gwiazdkę posyłamy! F E7 a Nie pisałeś jakie tam kościoły są, d G7 C a Módl się co dzień, nie ma to jak słowo Boże, d E7 a A7 Kiedy bóg odbierze ci opiekę swą d G7 C a To ci wtedy żaden rektor nie pomoże! F E7 a Tato! Piszesz ty a nie wiesz już na jakim świecie żyjesz! a Kto tam teraz trzyma świnie albo sieje wczesną wiosną!? A7 d Ja tu całą politykę w małym palcu mam i tyle! d Miejsce swoje odnalazłem! I na miejscu siedzę mocno! E7 a Na mnie i podobnych do mnie przyszłość kraju dziś spoczywa! a Czy wy chociaż wiecie na wsi co to jest egzekutywa?! A7 d Mnie tu męczą, że mam ojca, który ziemi źle używa! d Weź ty się skolektywizuj! Nie ma to jak w kolektywach! E7 a Wiosną chyba nie przyjadę bo mam kilka egzaminów, a Muszę trochę więc poczytać, bo ostatnio tylko działam! A7 d Wszyscy tutaj mnie szanują, bo mi w piciu nikt nie strzyma: d Szkoła twoja i stryjecznych bardzo mi się tu przydała! E7 a Boga w sercu mam i dosyć. Po co chodzić do kościoła?! a Muszę bardzo się pilnować! Mają tutaj taką listę! A7 d Na rolnictwie jak nikt znam się i partyjna czeka szkoła, d Tak, co ty byś stary na to, jakby syn twój był minister? E7 a Na dziewuchy ani grosza, tak zjechałem jednej tyłka a Że się sama teraz prosi, biorę kiedy potrzebuję! A7 d Zdrowy jestem, dobrej myśli (z tym rektorem to pomyłka) d Bo to zwrot był (retoryczny), zjadłem gęś, za dżem dziękuję! E7 a Łatwo tutaj się pokazać, bo tu każdy sobie lekce- a Waży swoje obowiązki. Nic nie zrobi za cholerę. A7 d Starczy wsłuchać się i schylić, żeby mieć, a im się nie chce. d Mówię! Wpisz się na kolektyw, bo blokujesz mi karierę. E7 a Stach, ty nie pchaj się gdzie nie szukają cię, d G7 C a Wyżej tyłka nie podskoczysz, to pamiętaj, d E7 a A7 Swoje rób i więcej nie pouczaj mnie, d G7 C a Matka w domu chce zobaczyć cię na święta! F E7 a Noś wysoko głowę, swego ci nie wstyd, d G7 C a Z kim nie trzeba - nie zadzieraj, bo i po co! d E7 a A7 Dbaj o siebie, wstawaj co dzień póki świt, d G7 C a Ulicami się nie szwendaj późną nocą. F E7 a Nie bierz nic, co tam za darmo dają ci - d G7 C a Ze szczerego serca nikt ci nic dziś nie da, d E7 a A7 W przyszłość kraju nie wierz, ktoś se z ciebie drwi, d G7 C a Ojcu wierz, a ojciec mówi - będzie bieda! F E7 a Mówią, że tam żyjesz jak kościelna mysz, d G7 C a Licz pieniądze, to wystarczy ci na dłużej, d E7 a A7 W Rany Boskie wierz i szanuj Święty Krzyż. d G7 C a Wtedy w życiu będziesz miał, na co zasłużysz! F E7 a Tato, dawno już nie działam, to się teraz nie opłaca. a Wszystko sypie się, więc jestem od miesiąca w opozycji - A7 d Jest nas wielu - będzie więcej, Kościół, nauka i praca, d Śledzą nas i byłem już przesłuchiwany na milicji! E7 a Długo pisać nie mam czasu bo mam dyżur dziś w drukarni, a Czas wyprzedził nas o głowę to nadrabiać trzeba głową - A7 d Teraz w kupie nas nie ruszą, bo jesteśmy solidarni! d Wypieprzymy czerwonego, zbudujemy Polskę nową! E7 a Co niedziela jestem na mszy, bo tam wszyscy teraz chodzą a I zaliczam kurs po kursie, wiem już wszystko o Katyniu! A7 d Mam co jeść i mam gdzie spać więc nas władze nie zagłodzą, d Więc się nie martw o mnie to się zobaczymy na Wołyniu! E7 a Wy tam na wsi też działajcie, bo to koniec jest komuny, a A mnie będzie wstyd za ojca, który słuchał uchwał Plenum! A7 d Śpiesz się tato, póki pora, bo niedługo Mury Runą! d Wpisz się do Solidarności - no i wstąp do KPN-u. E7 a Stach, za dużo mordę drzesz, za mało wiesz! d G7 C a Rób co trzeba, rób co chcesz, ale na swoim! d E7 a A7 My tu wiemy czego potrzebuje wieś, d G7 C a Matka mówi mi, że się o ciebie boi! F E7 a Tutaj mamy takich też - Bóg odpuść im, d G7 C a W końcu każdy swoją ma Krzyżową Drogę - d E7 a A7 Słuchaj - zanim mów - i zanim powiesz - czyń - d G7 C a Jakby co, to wiesz, że zawsze Ci pomogę! F E7 a Tu spalili nam oborę, bróg i chlew, d G7 C a Ale to nie powód, żeby ostrzyć kosy, d E7 a A7 Źle ci radzi radość, źle ci radzi gniew d G7 C a I nie dojdziesz ty na Wołyń, student bosy! F E7 a Kiedy będziesz mógł, to przyjedź, tu twój dom, d G7 C a Co drukujesz - przyślij, przeczytamy i my - d E7 a A7 W boga wierz i nie daj wiary głupim snom, d G7 C a Matka miód posyła podziel się ze swymi! F E7 a Tato, ze mną wszystko dobrze, chociaż wzięli, to nie bili, a Klawisz mówi, że najwcześniej to wypuszczą dwudziestego. A7 d Aż się człowiek nocą dziwi, żeśmy wszystko to przeżyli, d Ale - jak to u nas mówią - przecież nie ma tego złego! E7 a Jest tu taki jeden major, do wszystkiego mnie przekonał a I powiedział, że rozumie wszystkie moje motywacje, A7 d Ale co mi pozostało - pyta - wrona, co czerwona? d Żeby Polska była Polską? Bezsensowne demonstracje. E7 a Wiem, że dawno ostrzegałeś, ale sam nie jesteś święty, a Major pytał mnie o ciebie, pokazywał mi papiery. A7 d Znaleziono za obrazem wywrotowe dokumenty, d Powiedz, co ja mogłem na to, że nie byłeś ze mną szczery? E7 a Kiedy wyjdę, to przyjadę, pogadamy po staremu, a Gryps przesyłam przez kolegę, który właśnie dzisiaj wyszedł - A7 d To porządny bardzo człowiek, możesz wierzyć mu jak swemu, d Umówiliśmy się z nim, że razem ze mną się zapisze! E7 a Stach, my z matką wyjeżdżamy jutro stąd, d G7 C a Po tym wszystkim już nam tutaj żyć nie dadzą, d E7 a A7 Sąsiad mówi, że głupota i że błąd, d G7 C a Ale sąsiad, tak jak zawsze - trzyma z władzą. F E7 a Żyj jak chcesz, dorosły jesteś nie od dziś, d G7 C a Słów nie będę tracił, cośmy tu przeżyli, d E7 a A7 Napiszemy stamtąd, ty jak chcesz też pisz, d G7 C a Niechże bóg twój nowy nieba ci przychyli. F E7 a Gospodarstwo stoi spróbuj przejąć je - d G7 C a Matka płacze, ale matki zawsze płaczą - d E7 a A7 Pan Bóg z tobą, chyba nie spotkamy się - d G7 C a Żyj szczęśliwy i niech ludzie ci wybaczą! F E7 a
Opracował -a: transistor152, Dodał -a: transistor152, Redaktor: Seba, Pochodzi z: Data publikacji: 2011-12-04 19:14 Wydrukowano z serwisu Moja nauka Chcę się nauczyć Uczę się Umiem Mój śpiewnik Witam. Opracowanie jest mojego autorstwa, raczej nie zawiera błędów :) Zwrotka: Umiesz... - fis E I... - fis E (tak przez całą zwrotkę) Refren: Bo ty... - fis E To... - A Wyrosłaś... - fis E Dla... - A I tak wygląda cała piosenka, pozdro - transistor152 :)
Pierwsze pokolenieDzisiaj rap w miasto puszczam jak Fenomen dekadę wstecz, w czasach gdy wielcy albo śpią albo robią wieś, wiesz jak jest ej, też byłeś na tym etapie, pierwsze pokolenie wychowane na polskim rapie. Gdzie jest Eis bracie, pewnie jak Joka znikł, oddałbym każdy bit za Ostrego z tamtych dni. "Jest jedna rzecz dla której warto żyć" nie miało zmieniać się nic, pozmieniało się dziś, w czasach bez MP3 pośród kaset i płyt, miałem tak samo jak Ty, odnaleźć swoją drogę, pamiętaj tamte dni, nie zapominaj ich, bo choć przeżyłem już wiele lepszych znaleźć nie mogę. Jestem bogiem, sam ze sobą zawarłem pakt, jednoosobowy kościół nasza wiara to rap, zmienił się wokół świat, przez tyle lat musiał, w sercu wciąż ten sam dzieciak, to samo na uszach.. Byłem tu od początku do końca, zostanę na amen, nie tylko własne zwrotki znam na pamięć, zajawki chwilowe zmieniają się w te stałe, Ty się ledwo urodziłeś ja już żyłem Skandalem, wspierałem polski rap biznes, za pierwszy hajs i stres. gdy z puchą w ręce miałem własny Men in Black i, grało się w piłkę, odbiłem od tego, jedyny sport jaki został mi to ten Tedego, Wiesz, nie było nic lepszego niczego co większą moc ma, pół osiedla znało na pamięć całą bitwę z Płocka, włączyła się moda, rap wjeżdżał na szczyty, każdy chciał robić bity, co drugi samplował Volta. Folia, wszystko co chcesz w niej masz, chcieliśmy zmienić świat, ten świat zmienił nas, Blask świateł jasnych cieplejszych od słońca, byliśmy tu od początku zostaniemy do końca brat.. Gdyby nie Pih nie widziałbym osiedla z góry, za 10 lat miało pojebać świat który nas wychował, a przynajmniej próbował. Niektóre teksty to coś więcej niż słowa, browar na ławkach, tagi po klatkach, oddałbym wszystko żeby móc tak coś nagrać, rap grał w paru miejscach tam był nasz dom, trochę inaczej to słyszysz jeśli jesteś stąd, ziom, w chuju miałem, co było w cenie, wiedziałem że ja to ja i nie chce być biznesmenem, Podziemie, wtedy to dla nas był mainstream, po Ustach Miasta Kast, śląski rap był najlepszy, Teraz składamy części w całość, mamy prace i rodzinę, tak się poukładało, życie wybrało nam schemat, przewodni temat, pamiętaj czego się słuchało ziom, lepszych lat nie ma..
Bo jesteś ty Krzysztof Krawczyk Akordy: a, C, e, F, G Język: Polski Polecane produkty Don't worry, be happy Bobby McFerrin Akordy: C, d, F Bad liar Imagine dragons Akordy: a, C, E, F, G Bananowy song Vox Akordy: a, C, d, D, E7, F, G Nie ma mnie Lanberry Akordy: A, D, e, fis, G, h Mad World Gary Jules Akordy: A, D, e, G Disarm The Smashing Pumpkins Akordy: C, D, e, G Zaskakuj mnie Marcin Sójka Akordy: B, c, Dis, F, g Szukaj mnie Edyta Geppert Akordy: a, A, B, C, d, g Redemption song Bob Marley Akordy: a, C, D, e, G Dziś późno pójdę spać Kwiat Jabłoni Akordy: a, C, d, F, g I see fire Ed Sheeran Akordy: a, c, C, d, F, G Drogi proste Kwiat Jabłoni Akordy: a, C, d, F, G
bo jesteś ty akordy