Jestem patriotką Buntowniczką i idiotką Polską białą orlicą Kobietą kibicem i zakonnicą Biało i czerwoną Dumą narodową Katoliczką seksi piczką Białą Słodka, czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka. /x2 Ref. Zwykły debil - tak wołają Jak w obrazek gapi na nią Do niej mówią za to - słodka To zwykła jest idiotka. Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje Słodka, czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka. Message unHidden for VIP Members Do niej mówią za to - słodka To zwykła jest idiotka. Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje Słodka, czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka. <3 Jednak lufę kupię sobie I porządek z sobą zrobię. Ref. Zwykły debil - tak wołają Jak w obrazek gapi na nią Do niej mówią za to - słodka To zwykła jest idiotka. Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje Słodka, czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka. /x2 2.Całkiem miły jesteś dla mnie Tylko gadasz tak Oto kilka pomysłów na to, jak poradzić sobie, kiedy kot nie chce jeść mokrej karmy: Mieszanie karmy mokrej z suchą - to najprostszy sposób na przekonanie kota do jedzenia mokrej karmy. Bardzo dokładnie wymieszaj wilgotne jedzenie z granulkami, żeby kot nie miał możliwości, wybrania wyłącznie suchej karmy. Koty nie chcą jeść: Autor Wiadomość; Tiamina Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 2 razy Dołączyła: 25 Sty 2022 Posty: 252 Skąd: Warszawa . Posts Ask me anything Submit a post Archive More you might like Strach przezwyciężam coraz mocniejszymi pociągnięciami brzytwa po skórze Upuszczam krew aby wkoncu coś poczuć Dużo daje towarzystwo odpowiednie i nie uciekać od życia bo to nie jest żadne rozwiązanie każdy potrafi z tym walczyć z czasem samemu udaje się zauważać różne rozwiązania np walczyłem długo z lenistwem niby głupie ale jednak bardzo przeszkadza poszedłem na siłownię i staram się nie odkładać nic na później ale trzeba pamiętać syf z głowy nie zniknie this one person broke me over and over again, but all time I got up and gave her another chance… Na głowie problemy takie jakie nigdy nie przechodziły przez myśl Wypiłem bardo dużo wódki, bardzo dużo pieniędzy wydaje abym mógł zapomnieć już Jak tam u ciebie, ja naprzyklad dalej siedzę na dnie zapytasz czemu hm była jedna osoba która była kiedy potrzebowałem no cóż spierdolila szybciej niż moja nadzieja że się wszystko ułoży super co nie?:) Najbardziej czego potrzebuje to prezentu niech on będzie czasem poświęconym tylko dla mnie. Ludzie nie lubią problemów dlatego z moimi zostaje sam na sam… czybik “Czasami mi smutno i też nie mam gdzie z tym pójść.” — Marek Hłasko - Listy (via zperspektywyczasu) Organizm kota w 70% składa się z wody. Znajduje się ona w niemal każdej komórce organizmu naszego pupila i odpowiada za wiele ważnych procesów życiowych – od wchłaniania składników pokarmowych po prawidłowe funkcjonowanie nerek. Już utrata 15% wody stanowi śmiertelne zagrożenie dla zwierzęcia. Często jednak zdarza się, że nasze kot nie chce pić. Jak to zmienić? Przede wszystkim powinniśmy obalić popularny mit: kot potrzebuje wody, w żadnym wypadku nie potrzebuje mleka. Zwierzęta te z zasady piją niewiele – ok. 50 ml w ciągu doby na kilogram masy ciała (a więc dla 4 kg kota jest to zaledwie szklanka wody dziennie!). Koty żyjące na wolności większość zapotrzebowania na płyny pokrywają podczas zjadania upolowanych ofiar. To dlatego kot nie chce pić i w domu niechętnie podchodzi do miski z wodą. Istnieje jednak kilka sposobów, by go do tego zachęcić. 1. Miski w strategicznych miejscach Powinniśmy wybrać spokojne miejsce, z dala od kuwety i miski z karmą, których zawartość mogłaby zanieczyścić wodę. Koty to czyścioszki i niektóre nie tkną się wody, gdy w tej znajdują się jakieś okruszki. Warto pomyśleć o ustawieniu więcej niż jednej miski – być może któraś będzie odpowiadała kotu bardziej. Poza tym – gdy w jednej zabraknie wody (np. rozleje się), kot nadal będzie mógł skorzystać z drugiej. Oczywiście pamiętajmy, że woda musi być zawsze świeża, a miski – regularnie myte. 2. Nawadnianie jako atrakcja Wiele kotów lubi pić bieżącą wodę prosto z kranu. W sklepach zoologicznych możemy kupić specjalne poidełka lub fontanny, które działają na podobnej zasadzie. Woda jest w nieustannym ruchu, a dodatkowo urządzenie filtruje ją i schładza, aby nasz kot cały czas miał dostęp do wody najwyższej jakości. Być może ciekawość skłoni naszego pupila do częstszego pobierania płynów? 3. Mała zachęta, gdy kot nie chce pić Dobrym pomysłem jest podawanie karm wilgotnych zamiast suchych (mają dużo wyższą zawartość wody). Jednak nawet wtedy kot powinien mieć stały dostęp do miski z wodą. Możemy wykorzystać jeszcze inne sztuczki – dodać do wody odrobinę oleju z łososia lub innego, który nada wodzie delikatny, zachęcający kota zapach. Warto rozważyć również podawanie pupilowi wody mineralnej dla kotów z dodatkiem tauryny i kocimiętki. Taka woda, poza walorami smakowymi zachęcającymi do picia. Posiada również substancje, które uzupełniają dietę naszego pupila w niezbędne dla jego organizmu składniki. 4. Uważaj, gdy Twój kot nie chce pić może to być problem Koty piją tak niewiele, że czasem zaobserwowanie zmiany jest trudne. Jednak warto zwracać uwagę na to, czy nasz kot nie pije nienaturalnie dużo lub mało (może w tym pomóc kontrolowanie zawartości kuwety). Znacznie odbiegające od normy zachowanie, które powtarza się przez dłuższy czas, może być sygnałem problemów zdrowotnych. Nie powinniśmy go ignorować i w razie wątpliwości – skonsultować niepokojące objawy z lekarzem weterynarii. Co robić gdy kot nie chce pić wody? Brak odpowiedniego nawodnienia może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych u kota, dlatego tak ważne jest aby szybko namierzyć problem i go rozwiązać. Jeśli kot jest wyjątkowo oporny i mimo Twoich starań dalej nie chce pić, rozwiązaniem może być podawanie mu wyłącznie karmy mokrej. Jedzenie mokrej karmy pomoże nawodnić kota. Większość suchych karm zawiera tylko około 10% wody, ale mokre karmy mogą zawierać jej nawet 70%. Rozważ wprowadzenie do diety swojego kota mokrych karm Bozita, które znajdziesz w saszetkach, kartonikach lub puszkach, w mięsnym sosie lub galarecie. Jeśli Twój kot nie lubi mokrej karmy, możesz dolać wodę do suchych krokietów lub połączyć karmę mokrą i suchą w tym samym naczyniu. Nowość od Bozita Pyszne kawałki w galarecie dla kota Paroles de la chanson Duet Niebanalny Zwykły debil lyrics officiel Zwykły debil est une chanson en Polonais Cześć spotkajmy się kochanie Dam ci coś na lepsze spanie Ty dyskretnie szepniesz mi daj I mnie niech wciągają gi Ja krępuję się wciąż ciebie A tak chciałbym być już w niebie Chyba lufę kupię sobie Szybko krzywdę zrobię sobie Między nami szału nie ma Krótka gadka nic tu nie da Byś ogarnął się troszeczkę Dźwigasz pełną szmalu teczkę Pójdę z tobą na zakupy Lecz ty stwierdzisz to do d Jednak lufę kupię sobie I porządek z tobą zrobię Oh oh Zwykły debil tak wołają Jak w obrazek gapi na nią Do niej mówią za to słodka To zwykła jest idiotka Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje Słodka czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka Całkiem miły jesteś dla mnie Tylko gadasz tak nieskładnie Wiesz dziewczyny lubią róże Nie prezenty drogie duże Pójdę skradnę kwiat dla ciebie Z korzeniami go w Byś mówiła do mnie słodko Jesteś wszystkim dla mnie złotko A ten dalej wciąż to samo Zabierz go ode mnie mamo Dziwak jakiś nienormalny Chłopak ten jest zbyt banalny Bo nie mogę znaleźć łuka Do drzwi twoich co dzień stuka Me starania masz głęboko Ch z babami kij im w oko Oh oh Zwykły debil tak wołają Jak w obrazek gapi na nią Do niej mówią za to słodka To zwykła jest idiotka Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje Słodka czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotka Zwykły debil tak wołają Jak w obrazek gapi na nią Do niej mówią za to słodka To zwykła jest idiotka Czy mądrej potrzebuje I co on właściwie czuje Słodka czy drapieżna kotka Nie chce mieć przy sobie młotkaDroits parole : paroles officielles sous licence Lyricfind respectant le droit d' des paroles interdite sans autorisation. Decydując się na kota mamy wyobrażenie wspólnej sielanki opartej na wzajemnej i trwałej miłości oprószonej pieszczotami, głaskaniem i tym błogim mruczeniem. Tymczasem, niektóre puchate kociaki mają inny pogląd na wspólną rzeczywistość i stawiają na indywidualność. Jak sobie z nią poradzić i zmienić kociaka po swojemu? Fot. Fotolia To co pod względem psychologicznym odróżnia kota od innych zwierząt, to silny i specyficzny charakter. Przykładowo, w porównaniu do towarzyskiego psa, nie każdy kot należy do wiernych pieszczochów uwielbiających noszenie na rekach, wylegiwanie na kolanach, czy głaskanie bez końca. Choć z założenia to towarzysze zabaw, większość z nich ma swój charakterek i nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, a niekiedy wręcz nas rozczarowują. Cóż, nie ma żadnej gwarancji, że kot, którego zadecydowaliśmy zabrać pod swój dach, będzie mruczącą przytulanką i z radością w oczach zaakceptuje naszą potrzebę bezpośredniego, fizycznego kontaktu. Fakt, że kot daje się głaskać, jest raczej wyuczoną reakcją na działanie człowieka, niż typowym dla dorosłych kotów zachowaniem (zawsze zachowują pewien margines dzikości). Niektóre jednak w ogóle nie są w stanie zaakceptować bliskiego kontaktu fizycznego z ludźmi, trzymają się na dystans i żyją zgodnie własnym poglądem na świat. Doskonale czują się jako niestrudzeni obserwatorzy, zaszyci gdzieś na szafie. Jednak nie wszystko stracone. Warto poznać triki, które pozwolą nam przechytrzyć futrzaka, zwyczajnie go zrozumieć lub dokonać odpowiedniej decyzji przy wyborze kota. Czynniki wpływające na koci charakter Fot. Fotolia Aby uniknąć rozczarowania pupilem, przed podjęciem decyzji o jego „zaadoptowaniu” sprawdź: Wiek kota – młode kociaki i dojrzałe koty mogą mieć większą chęć do wzajemnych pieszczot od kotów w „średnim” wieku. Rasa - bardzo ważna cecha. Niektóre rasy są bardziej towarzyskie i pieszczotliwe od innych. Kupując przedstawiciela konkretnej rasy możemy oczekiwać, że będzie on wykazywał cechy dla niej charakterystyczne. Każdy kot, tak jak i każdy człowiek, jest indywidualistą, ale ramy behawioralne są tutaj dosyć stałe i jasno określone. Jeżeli oczekujemy, że nasz towarzysz będzie wesoły, skory do zabaw i wiecznie młody, wybierajmy rasy nieco bardziej ekstrawertyczne, takie jak chociażby kot norweski leśny, syberyjski, cornish rex lub devon. Rasy te są "gadatliwe" i bardzo towarzyskie, a oprócz tego bardzo lubią ruch i zabawę. Nie będą leżały całymi godzinami na kanapie, a aktywnie uczestniczyły w życiu swojej ludzkiej rodziny. Są idealne dla osób empatycznych, związanych ze swoim zwierzakiem, które potrzebują bliskiego kontaktu z podopiecznym. Charakter kota – wystarczy pobyć kilka minut z kotem lub zwyczajnie spojrzeć mu w oczy, aby móc opcjonalnie określić, czego możemy się po nim spodziewać lub jaki typ charakteru przedstawia. Podobnie jak człowiek może być ekstrawertykiem lub flegmatykiem. Z kocich oczu na pewno jesteśmy w stanie więcej wyczytać niż z psiego pyszczka. Warto dobrze przyjrzeć się pupilowi, aby się nie rozczarować. Wczesna socjalizacja kociąt – ten aspekt łączy się również z wiekiem. Jeżeli kocię jest w okresie 7-9 tygodnia życia jest otwarte na różne doznania, jest kilkakrotnie w ciągu dnia brane przez opiekuna na ręce, dotykane, głaskane - uczy się, że dotyk ręki ludzkiej jest przyjemny i to może mu zostać na zawsze. To zależy również od tego jaką ilość uczucia przelejemy na kota i czy w okresie wzrostu otoczymy go należyta opieką i zainteresowaniem. Jednakże wszystkie te aspekty nie są czynnikiem stałym, lecz zależnym od cech konkretnego osobnika, ponieważ w ostatecznej wersji to kot decyduje o charakterze wzajemnych relacji i częstotliwości kontaktów z człowiekiem. Natomiast jeśli nasz osobnik w przeszłości miał kontakt z osobami, które traktowały go tyrańsko lub ignorowały, traktując jak rybki, których kontakt ograniczał się do spraw typowo fizjologicznych, w jego naturze zostanie poczucie odrębności i życiowego samotnika. Tutaj kocia psychika funkcjonuje podobnie jak nasza, skrzywdzony kot będzie nieufny, a czasem nawet nieprzyjemny, czy zdystansowany. Jeśli podejmiemy się próby wpłynięcia na koci charakter odpowiednią dawką zainteresowania możemy załagodzić ten stan, ale nie zmienimy go w kochanego, kanapowego mruczka. Kocia natura Fot. Fotolia Niektórzy uważają, że można kota nauczyć okazywania miłości przez branie go na siłę na kolana i przymuszanie do pieszczot. Niestety, taka metoda może czasami sprawdzić się u małych kociąt, ale na pewno nie u osobnika dorosłego. Niektóre koty znoszą nawet te przymusowe pieszczoty z filozoficznym spokojem lub dla własnego spokoju uciekają lub bronią się. Nawet te koty, które z własnej woli wskakują nam na kolana i poddają się z przyjemnością pieszczotom, czas kontaktu regulują same. Niektóre w pewnym momencie sygnalizują swoim ciałem, a więc charakterystycznym ruchem ogona, uszu, źrenic, czy napięciem mięśni, że maja już dość. Nie jest dobrze, gdy te sygnały zlekceważymy, bo na ogół kończy się to tak, że zirytowany kot łapie gładzącą go rękę zębami. Dla niektórych kotów (pamiętajmy, że kot mimo że jest drapieżnikiem, bywa też i ofiarą większych drapieżników) może to się wydać zbyt niebezpieczne, gdy odprężają się i nagle czują się bezbronne. Z powodu mieszających się przeciwstawnych uczuć bezpieczeństwa i strachu, koty reagują obronną postawą agresywną i łapią rękę, która je głaszcze. Jeżeli coś takiego się wydarzy, kot z reguły zeskakuje szybko z kolan i siada obok, próbując się sam uspokoić. Nie wolno wtedy karać kota, to tylko pogarsza sytuację. Najlepiej zostawić go w spokoju, a następnym razem baczniej obserwować jego zachowanie na naszych kolanach. Warto tez pamiętać, że kocia skóra jest bardzo unerwiona i reaktywna, a u niektórych osobników nawet nadwrażliwa. Warto zaznaczyć, że żadne inne zwierzę udomowione przez człowieka nie żyje z nim w tak poufałych stosunkach, ciesząc się równocześnie tak wielką swobodą. Kot jest niezależny i chodzi własnymi drogami. Prawie każdy prowadzi podwójne życie. Z jednej strony żyje z człowiekiem w bardzo poufałych stosunkach, a z drugiej zachowuje wyjątkową niezależność. Można się o tym przekonać obserwując swojego pupila uczestniczącego w kocim życiu towarzyskim. Koty są indywidualistami. Dzikie koty są niezależne i niezbyt towarzyskie. Koty domowe niewiele się od nich różnią. Jak wszystkie zwierzęta domowe, ich byt zależy od tego, czy zostaną nakarmione, czy sprzątnie im się kuwetę itd., ale mimo wszystko pozostają niezależne. Zmiana kota indywidualisty na pieszczocha Przezorność Jeśli zawczasu chcemy uniknąć kociej, skrajnej indywidualności, powinniśmy zadbać o to, by kot nie czuł się samotny. To oznacza, że pozostawiony sam sobie na cały dzień (a co gorsza i na noc) będzie czuł się opuszczony. Nikt nie lubi samotności, koty również. Każdy kot jest inny, ale istnieje ryzyko, że sfrustrowany futrzak, będzie w ramach "odwetu" dla nas - złośliwy a i czasem agresywny. Jeśli musimy wyjść na dłużej, postarajmy się o skrócenie czasu poza domem lub zapewnijmy mu kompana do zabaw, innego kotka (lepiej jeśli wychowują się razem od młodu).Jeśli to założenie zawiodło lub powody zgryźliwości naszego kociaka są inne, pozostają nam 3 koła ratunkowe: Pierwsza zasada kodeksu dobrego opiekuna - nic na siłę! Kot jako czujące i myślące zwierzę ma swoje potrzeby i wymagania (nawet ciut większe od innych domowych pupilów) i zmuszanie go do czegokolwiek, a w szczególności do pieszczot nie ma najmniejszego sensu, mało tego, może się to obrócić jeszcze przeciwko nam( i co gorsza, kot będzie nas unikał!). Kot nie zrobi niczego, do czego sam nie jest mu luzu! Kot, jaki jest, każdy widzi. Korzystniej będzie, jeśli poluzujemy na jakiś czas nasze relacje z kotem. Nawet lepiej, jeśli kot poczuje niedosyt naszego zainteresowania. Dobry efekt może dać pozostawienie kota w spokoju i oddanie jemu inicjatywy w kontaktach oraz docenienie wszelkich przejawów chęci bliskiego kontaktu z nami. Może to być chęć przebywania z nami w jednym pomieszczeniu, siedzenie obok nas na kanapie lub w fotelu. Jeśli kot to dostrzeże i nagle mu tego zabraknie lub zauważy, że bardziej poganiają inne czynności niż adorowanie jego własnej osoby, zmieni nastawienie i sam zacznie stopniowo dopraszać się bliskości i to będzie nieodwołanie nasz sukces!Przyzwyczajmy się i cierpliwie czekajmy Natomiast jeśli chcemy pozostawić sprawę własnemu biegowi, często zdarza się, że w wieku „podeszłym” kot, który dotąd nie przychodził do nas na kolana, nagle zacznie to robić i przyjmie postawę puchatego, tym razem już flegmatycznego i cierpliwego futrzaka, który zacznie kręcić się nam pod nogami, gdy tylko znajdzie się w naszym zasięgu. Na to potrzeba jednak czasu i naszej własnej cierpliwości oraz pogodzenia się z rzeczywistością, ale z perspektywy pozwala "dotrzeć się" z naszym pupilem i stworzyć satysfakcjonujące dla każdej ze stron relacje. Rasy kotów do przytulania Przedstawiamy idealne rady kociaków, dla których wieczne głaskanie to idylla szczęśliwości. Nie jedokrotnie z przyjemnością odwdzięczą się za dodatkową dawką czałości. Kot syberyjski Koty syberyjskie to koty rodzinne. Bardzo lubią przebywać wśród ludzi, ale nie uciekają także od innych kotów lub psów. Są cierpliwe i ugodowe, zatem dobrze dogadają się z innymi zwierzakami. Ich cierpliwość doskonale sprawdza się również w kontaktach z dziećmi. Zachowują przy nich spokój godny mistrzów zen. Gdy zostawimy naszego pupila samego, możemy być spokojni o nasz dobytek – nie będzie zniszczony, bo koty te szanują dobra materialne. Nie wykorzystujmy jednak tego zanadto. Jako stworzenia stadne, "syberjany" nie lubią zostawać same w domu. Fot. Fotolia Devon Rex Devony mimo swojej nietypowej urody to bardzo wdzięczne zwierzęta. Doskonale funkcjonują wśród innych zwierząt, ale na pierwszym miejscu zawsze stawiają człowieka. Pod względem charakteru znakomicie nadają się do hodowania w mieszkaniach. Bardzo przywiązują się do swoich opiekunów i są wyjątkowo przymilne. Są cudownymi zwierzętami obdarzonymi dużą inteligencją i energią. Prawdopodobnie to jedyna rasa kotów, które pokazują radość merdając ogonem. Fot. Fotolia Kot norweski leśny Norweski kot leśny podchodzi z rezerwą do obcych i jest bardzo ostrożny. Przy bliższym poznaniu koty te są przyjacielskie i delikatne. Dobrze przystosowują się do swoich właścicieli i nie są zbyt wymagające. Choć bardzo lubią pieszczoty, nie można zaliczyć ich do "kanapowców". Świetnie skaczą i wspinają się na drzewa. Najlepiej czują się w domu z ogrodem. Jeżeli jednak trzymane są w mieszkaniu, muszą mieć dużo miejsca do biegania i zabawy. Fot. Fotolia Kot rosyjski niebieski Koty rosyjskie niebieskie są niezwykle inteligentne i wrażliwe. Bardzo przywiązują się do swoich właścicieli i towarzyszą im na każdym kroku. Są zwinne i ruchliwe. Lubią skakać i wspinać się, ale dzięki swojej zwinności, rzadko kiedy coś zniszczą. Chętnie bawią się małymi zabawkami. Nie są strachliwe, ale obcych traktują z rezerwą. Dobrze czują się w towarzystwie dzieci. Akceptują też towarzystwo psów i innych zwierząt domowych. Ponieważ są to zwierzęta bardzo inteligentne, można je dobrze ułożyć i nauczyć wielu rzeczy - otwierania drzwi, aportowania zabawki. Fot. Fotolia Kot birmański "Birmany" to bardzo urocze uparciuchy. Wiedzą czego chcą i potrafią powalczyć o swoje ( najczęściej jest to walka dla nich wygrana). Są stworzeniami towarzyskimi i tolerancyjnymi, z dużą dawką cierpliwości, co sprawdza się w przypadku dzieci. Uwielbiają życie w grupie – czy to ludzi, czy innych zwierząt. Są zaskakująco "gadatliwe". Gruchają, mruczą, ćwierkają. Skomentują każde warte i niewarte tego wydarzenie, np. "powiedzą", że kuweta jest brudna lub czują głów. Koty birmańskie to także wielkie pieszczochy i nie wolno ich pod tym względem zaniedbywać! Fot. Fotolia W kategorii KOCI PUNKT WIDZENIA, dodany październik 6th, 2010 Biorąc do domu zwierzę mamy często konkretne oczekiwania związane z jego zachowaniem. W przypadku kota , jest to najczęściej marzenie o puszystej, mruczącej przytulance. Nie zawsze jednak nasz kot chce tym wymaganiom sprostać i może mieć na ten temat swoje zdanie. Nie ma żadnej gwarancji ,że wybrany przez nas osobnik okaże się pieszczochem i będzie w stanie sprostać naszym potrzebom bezpośredniego , fizycznego kontaktu. Fakt, że kot daje się głaskać, jest raczej wyuczoną reakcją na działanie człowieka, niż typowym dla dorosłych kotów ( które zawsze zachowują pewien margines dzikości) zachowaniem i niektóre koty mogą z natury lepiej na to reagować niż inne. Niektóre jednak w ogóle nie są one w stanie zaakceptować bliskiego kontaktu fizycznego z ludźmi. Pewne przesłanki mogą dawać nadzieje, że kot, który stanie się naszym domownikiem będzie pieszczotliwy. Może mieć na to wpływ: charakter kota- niektóre koty już od wczesnego wieku przejawiają wrodzoną pieszczotliwość i uwielbiają przebywać w bliskim kontakcie z człowiekiem ,wręcz się tego domagają wczesna socjalizacja kociąt- jeżeli kocię w okresie wrażliwym (do 7-9 tygodnia życia kota) , gdy jest otwarte na różne doznania, jest kilkakrotnie w ciągu dnia i na dłuższą chwilę brane przez opiekuna na ręce, dotykane , głaskane przez człowieka uczy się ,że dotyk reki ludzkiej jest przyjemny i to może mu zostać na zawsze wiek kota – kocięta i dojrzałe koty mogą mieć większą chęć do pieszczot z człowiekiem niż kocie nastolatki rasa – przedstawiciele niektórych ras są bardziej pieszczotliwi niż innych. Wszystko to jednak zawsze zależy od cech konkretnego osobnika i właściwie jedynie pod pierwszą z powyższych przesłanek mogę się podpisać . Ostatecznie jednak to kot decyduje o charakterze i częstotliwości kontaktów z człowiekiem – my nie wiele tu możemy zrobić. Niektórzy uważają, że można kota „nauczyć” pieszczotliwości przez branie go na siłę na kolana i przymuszanie do pieszczot. Ja tak nie myślę. Taka metoda czasami może sprawdzić się u kociąt, ale nie wierzę w jej skuteczność u osobnika dorosłego. Niektóre koty znoszą nawet te przymusowe pieszczoty z filozoficznym spokojem i flegmą nie widać jednak, żeby sprawiało im to przyjemność. Częściej jednak natychmiast ucieką i broni się. Nawet te koty, które z własnej woli wskakują nam na kolana i poddają się z przyjemnością pieszczotom czas kontaktu regulują same. Niektóre w pewnym momencie sygnalizują swoim ciałem (charakterystyczne ruchy ogona, uszu, źrenic, napięcie mięśni), że maja już dość. Nie jest dobrze, gdy te sygnały zlekceważymy bo na ogół kończy się to tak, że zirytowany kot łapie gładzącą go rękę zębami . Wbrew często powtarzanej opinii nie jest to dowód na „fałszywe” usposobienie kota. Kot, siedząc na kolanach opiekuna i odbierający pieszczoty jest bardzo zrelaksowany i ufny i czuje się jak mały kotek u boku mamusi. Dla niektórych kotów ( pamiętajmy, że kot mimo, że jest drapieżnikiem bywa też i ofiarą większych drapieżników) może to się wydać zbyt niebezpieczne gdy odprężają się i nagle czują się bezbronne. Z powodu mieszających się przeciwstawnych uczuć bezpieczeństwa i strachu, koty reagują obronną postawą agresywną i łapią rękę, która je głaszcze. Jeżeli coś takiego się wydarzy kot z reguły zeskakuje szybko z kolan i siada obok , próbując się sam uspokoić. Nie wolno wtedy karać kota – to tylko pogarsza sytuacje- najlepiej zostawić go w spokoju a następnym razem baczniej obserwować jego zachowanie na naszych kolanach. Warto tez pamiętać , że kocia skóra jest bardzo unerwiona i reaktywna a u niektórych osobników nawet nadwrażliwa. Oto moja rada dla właścicieli nie pieszczotliwych kotów- nic na siłę ! Naprawdę nie ma sensu przymuszać kota do pieszczot bo i tak NIE ZMUSI SIĘ KOTA DO ROBIENIA CZEGOŚ DO CZEGO SAM NIE JEST PRZEKONANY. Niech lepiej poczuje niedosyt kontaktu z nami niż ma mieć go przesyt Lepszy efekt daje pozostawienie kota w spokoju i danie jemu inicjatywy w kontaktach oraz docenienie wszelkich przejawów chęci bliskiego kontaktu z nami. Może to być chęć przebywania z nami w jednym pomieszczeniu, siedzenie obok nas na kanapie czy w fotelu , gdy odpoczywamy, chęć bycia głaskanym ( ale bez wchodzenia na kolana), zachęcanie do wspólnych zabaw, które kot ceni do późnej starości. Może się zdarzyć, że z wiekiem, kot który dotąd nie przychodził do nas na kolana nagle zacznie to robić- a więc SUKCES! Może też być tak, że my zaakceptujemy osobowość naszego kota i przyjmiemy do wiadomości jego brak potrzeby bycia kotem „nakolankowym”. Zobaczymy natomiast, że chociaż nie dostaliśmy od losu wymarzonej, puszystej przytulanki, kontakt z naszym kotem , mimo to, jest bardzo satysfakcjonujący – dla obu stron. Dodaj Komentarz

słodka czy drapieżna kotka nie chce mieć przy sobie młotka