Kombi do 6 tys zł. Planuje zakup niedużego kombi, mam na oku 4 modele samochodów. Proszę pomóżcie mi z wyborem bo sam już się gubię i nie wiem który lepszy. Interesuje mnie silnik 1.6 16V ZETEC podobno dosyć dynamiczny i nie zbyt awaryjny, ale pewnie trochę pali. Do tego takiego Forda można kupić z rocznika 98-99 z dobrym
JAKIE DUŻE KOMBI 60 TYS: najświeższe informacje, zdjęcia, video o JAKIE DUŻE KOMBI 60 TYS; Pancerne wozy z lat 90, które nie chcą się psuć. Takich samochodów już nie robią
Dostavni kombi do 3.5t | 2014. Topola. 6 . Fiat Scudo 3.950 € sa PDV-om. 2011. 345.000 km Dostavni kombi do 3.5t Dizel 1596 cm 3. Manuelni menjač |
$6.78 shipping. or Best Offer. Vintage Mattel Barbie Wind Up Hand Mixer Toy Kitchen. $19.99. Free shipping. or Best Offer. Vintage 1972 Disney Dishes, 3 pieces. $4.50.
Škoda Octavia 1.6 Classic Combi kombi - Škoda Octavia Osobní auta kombi do 50 000 Kč Mělník 2002 od 74 kW. běžné kosmetické vady (páté dveře); Osobní auta Autobazary Soukromá inzerce Zprávy
THE BEST SEATS IN THE HOUSE. Welcome to the side-by-side everybody’s been waiting for: the new 2023 Honda Pioneer 1000-6 Deluxe Crew. It’s the side-by-side built for the biggest jobs, because it lets you carry the biggest payloads: Six passengers along with a full-size tilt bed, 2500 pounds of towing capacity, tons of underseat storage, and
. W poniższym zestawieniu z pewnością znajdziesz samochód do 30 tys., który przypadnie ci do gustu i będzie odpowiedzią na twoje oczekiwania. Będziesz mógł przejrzeć modele spośród wielu marek i segmentów: kombi, suv, sedan i sportowe. Sprawdź, jakie auto do 30 tys. złotych możesz nabyć! Jakie pojazdy do 30 tysięcy złotych są polecane w 2021?Nie da się ukryć, że Polacy pokochali auta zza Odry. Audi, BMW, Mercedes i Volkswagen to marki, które przyciągają uwagę klientów. Co więcej, sprowadzamy z Niemiec więcej aut niż z innych krajów Europy razem wziętych! Trzeba jednak przyznać, że nie zawsze są to modele wyprodukowane właśnie w tym kraju. Jakie auto do 30 tys. warto kupić? Czy da się nabyć dobrej jakości sportowe samochody do 30 tysięcy? A co z suvami, sedanami i kombi do 30 tysięcy? Poznaj aktualne ceny w różnych segmentach i wybierznajlepze auto w tej kwocie!Jakie auto do 30 tysięcy?Liczba samochodów, które możesz nabyć do 30 tysięcy złotych, jest naprawdę spora. Budżet jest na tyle duży, by skierować swoją uwagę na auta miejskie, klasę średnią, premium, SUV-y, a nawet pojazdy sportowe. W tym zestawieniu stawiamy przede wszystkim na niezawodność, żebyś mógł dokonać odpowiedniego wyboru i cieszyć się nowym autem przez lata. Nie po to wydajesz na samochód 30 tysięcy, żeby po kilku miesiącach jeździć z nim do mechanika na kosztowne naprawy. Ranking 2021 rozpoczynamy od aut auto do 30 tysięcyW tym segmencie możesz liczyć nawet na podstawową wersję nowego auta z salonu. Jeżeli jednak chcesz pokusić się o bardzo dobrze wyposażony model z pewnością uda ci się znaleźć taki, który będzie miał 3-5 lat i niewielki przebieg. Jakie samochody wyróżniają się w tej kategorii?Opel Corsa ETo bardzo wygodny i nieźle wykończony pojazd, który spokojnie pomieści 4 osoby. W klasie aut miejskich do 30 tysięcy jest przodującym przedstawicielem. Występował w wielu wersjach silnikowych, z których wyróżniające się to: CDTI 95 KM; i Turbo;topowy kwocie do 30 tysięcy możesz liczyć na samochód z rocznika 2015-2017 o przebiegu w okolicy 70-100 tysięcy Panda IIIPanda zawsze kojarzyła się z niewielkim i przyjemnym autem miejskim. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej wersji montowanej we Włoszech. Posiada spory bagażnik o pojemności 225 litrów. W zależności od wersji, ma klimatyzację, elektryczne szyby, a nawet napęd na wszystkie koła. Tego typu auto do 30 tysięcy będziesz mógł dostać z rocznika 2016 lub wyżej, z przebiegiem nieprzekraczającym 60 tysięcy i silnikami benzynowymi i litra oraz dieslem MultiJet. A mity o awaryjności włoskich aut to – no właśnie. 208Pierwsza wersja tego auta wyszła w 2012 roku. Od 2019 roku produkowana jest już druga generacja tego pojazdu. W kwocie do 30 tysięcy możesz wybierać w wersjach trzydrzwiowych lub pięciodrzwiowych. Ustrzelenie okazji pozwoli ci na wejście w posiadanie modelu z multimedialnym centrum zarządzania, automatyczną klimatyzacją i ciekawą wersją silnikową. W bagażniku zmieścisz też sporo rzeczy, bowiem ma on 285 litrów pojemności. Za 30 tys. możesz wybrać spośród wszystkich silników, od PureTech po i HDI. Roczniki w tym przedziale cenowym to 2016-2018 o przebiegu nieprzekraczającym nawet 50 tysięcy MicraTutaj oferta obejmuje modele z końca produkcji, czyli rocznika 2017. Do dyspozycji otrzymujesz benzynową wersję silnikową Zapewnia ona przyzwoite osiągi dla tak małego pojazdu. To auto, w którym nawet wysokie osoby będą miały na tylnej kanapie sporo miejsca. W cenie do 30 tysięcy można zdobyć egzemplarze modelu K13, a w niedalekiej przyszłości zapewne też K14, czyli wersję V produkowaną od 2017 wybór jest nieco bardziej ograniczony do starszych modeli pojazdów. Wiele z nich oferuje bardzo dobre wyposażenie i (jak na kombi przystało) niesamowitą przestrzeń bagażową. Znajdziesz tu zarówno wersje z dieslem, jak i benzynowe. Oto kilka propozycji kombi do 30 Octavia IIIW tej cenie możesz nabyć bardzo ciekawy model Octavii 3 generacji. Auto do 30 tysięcy będzie wyposażone w jednostkę TDI, która zapewnia dobre osiągi do poruszania się nawet z 4 osobami na pokładzie. Silnik ten cechuje się umiarkowanym, a wręcz niskim zużyciem paliwa, które może spokojnie wynosić litra. Rocznik zarezerwowany dla tej ceny to 2013-2014. Przebiegi jednak mogą być bliskie 200 tysięcy Superb IINiedaleki krewny Octavii. Model Superb konstrukcyjnie bardzo mocno przypomina Passata B6. W tym przedziale cenowym możesz liczyć na ciekawe modele z rocznika 2012 wyposażone w jednostki benzynowe a także diesle TDI. Warto jednak bardzo dobrze poszukać i znaleźć wersję TDI, ponieważ cieszy ona niskim spalaniem i wysoką V70 IIITo bardzo ciekawy model, którym interesuje się wielu kierowców, szczególnie ze względu na udane wersje silnikowe. Duży bagażnik o pojemności 575 litrów zapewnia optymalną ilość miejsca. Charakterystyczna linia nadwozia przyciąga wzrok i jednocześnie nie stanowi utrudnienia dla wysokich kierowców. W kategorii „kombi do 30 tysięcy” możesz liczyć na wersję D o mocy 136 KM. Kia Ceed IIModel ten prezentuje się niezwykle atrakcyjnie mimo upływu czasu. Ma nieco mniejszy bagażnik od poprzednika, który liczy sobie 528 litrów. W cenie do 30 tys. złotych możesz poszukiwać wersji z silnikiem CRDI, która jest bardzo ceniona wśród mechaników i użytkowników. Możesz też liczyć na benzyniaka GDI. Diesel może mieć od 90 do 128 KM, natomiast wersja benzynowa 135 Passat B7To ciekawa opcja dla fanów niemieckiej motoryzacji. W tej cenie otrzymasz pojazd z najpopularniejszymi wersjami silnikowymi tzn. TDI lub TDI. Jeśli chodzi o benzyniaki, to możesz polować na TSI lub TSI. Jednostki zapewniają rozsądne osiągi, może z wyjątkiem wersji TDI, która jest ciut za słaba, jak na taki pojazd w kombi. Odwdzięcza się jednak niskim spalaniem i niezawodnością. W tej cenie szukaj w rocznikach z lat 508 ITeraz czas na dwóch przedstawicieli francuskiej motoryzacji. Pierwszy z nich to model 508 1. generacji. Pojazdy te cechują się bardzo dobrym wyposażeniem nawet w kategorii aut kombi do 30 tysięcy. Ciekawą opcją jest z pewnością wyświetlacz HUD, który pokazuje na szybie czołowej najważniejsze dane dotyczące pojazdu, np. prędkość. W tej wersji pojazdu spotykane są silniki zarówno zasilane benzyną, jak i olejem napędowym. Zapewniają dosyć dobre wrażenia z jazdy. Jeżeli chciałbyś mieć auto o nieco bardziej sportowym zacięciu, szukaj wersji HDI, która ma od 140 do 163 308 IIBardzo ciekawa propozycja, jeżeli szukasz wyjątkowo oszczędnego pojazdu. Za 30 tysięcy złotych zyskasz model kombiaka, wyposażony w silnik HDI, który legitymuje się mocą od 92 do 120 KM. W zależności od wersji masz do dyspozycji przekładnie 5 lub 6-biegową. W cenie samochodu do 30 tysięcy możesz liczyć na auta z rocznika 2015. Jest to więc ciekawa do 30 tysięcyW tym segmencie znajdziesz wiele aut zarówno europejskich, jak i azjatyckich. Chociaż coraz częściej Polacy sięgają po crossovery, które też można dostać w podobnym przedziale cenowym, sedany cieszą się popularnością ze względu na reprezentatywny wygląd. Jakie sedany do 30 tys. wybijają się na szczyt listy?Toyota Avensis IIICiekawa opcja dla tych, którzy nie potrzebują zbyt dużo miejsca. Podróż z czterema osobami na pokładzie będzie bardzo komfortowa. W wersji sedan możesz liczyć na bagażnik o pojemności 509 litrów, który jest wystarczający. Wersje silnikowe obejmują benzyniaki o mocy od 132 do 152 KM. Diesle natomiast od 126 do 177 KM. Bardzo udane są szczególnie jednostki benzynowe, które jednak nie zapewniają zbyt wysokiego momentu obrotowego. W najsłabszej wersji jest to 160 Nm, a w najmocniejszej 196 Nm. Nie są to powalające wyniki, biorąc pod uwagę masę własną przekraczającą 1200 C5 IIPrzedstawiciel francuskiej myśli technicznej oferuje przede wszystkim bardzo bogatą paletę silników. W kategorii sedan do 30 tysięcy możesz liczyć na jednostki HDI, które są bardzo chwalone ze względu na oszczędność i niezawodność. Podobnie jest z mocniejszymi HDI. W tej kwocie rzadkością będzie topowa wersja V6. Jeżeli chodzi o benzyniaki, celuj raczej w i Mają one odpowiednio 125 i 140 KM. To wystarczające parametry do sprawnej jazdy. Do twojej dyspozycji pozostają roczniki 2008-2012. Jest duża szansa na egzemplarze, które nie zdążyły jeszcze przejechać 200 tysięcy A4 B8 Szczególną uwagę poświęć wersji sprzed liftingu. Pozostałe modele dsedanów tej marki będą raczej nieosiągalne w cenie do 30 tysięcy złotych. Słynące niegdyś z niezawodnych silników TDI teraz oferują klientom wersje TDI. Co ważne są to poprawione jednostki, w których nie zdarzają się już tak duże usterki jak w poprzednikach. W budżecie 30 tysięcy możesz znaleźć też ciekawe modele z silnikiem TFSI, które rozwijają moc 120 i 160 KM. Raczej nie licz na zadbane sedany do 30 tysięcy z większymi silnikami. Będą to wyeksploatowane jednostki lub egzemplarze po poważnych 6 IIPojazd, który można polecić głównie z jednostkami benzynowymi. W dieslach zastosowano bardzo problematyczny i psujący się filtr cząstek stałych, który generował problemy z olejem silnikowym. Dotyczy to szczególnie modelu z silnikiem MZR-CD. Za to proste konstrukcje i MZR benzynowe są dobrą alternatywą dla jednostek wysokoprężnych. Można w nich też zaimplementować instalację LPG. W modelu 6 drugiej generacji przewidziano delikatne zmiany nadwozia, przez co wewnątrz jest zdecydowanie więcej miejsca. Pojemność bagażnika na poziomie 519 litrów jest Insignia ANastępca udanej Vectry stawia na zupełnie inny design w porównaniu do poprzednika. Z tego względu bryła auta nadal może się podobać, pomimo upływu lat. Na wyposażeniu wersji przed liftingiem znalazł się przede wszystkim polecany diesel CDTI. Ze względu na ciężką konstrukcję do tego auta nadają się tylko jednostki turbodoładowane, oferujące wysoki moment obrotowy. W autach do 30 tysięcy przeważają głównie oferty z i bez turbo lub CDTI. Lepiej jest zdecydować się na tę trzecią wersję lub nieco dołożyć i wybrać uturbioną benzynę. Nie mają one też większych problemów z 508 ITo również bardzo ciekawe auto zarówno w wersji kombi, jak i sedan. W założonym budżecie znajdziesz głównie modele z silnikiem diesla o pojemności i Pierwszy z nich jest nieco zbyt słaby jak na tę konstrukcję, drugi natomiast bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. W Peugeocie 508 1. znajdziesz nieco mniejszy bagażnik niż u konkurentów, który ma 497 litrów pojemności. Poza tym cechuje się opinią auta mało awaryjnego. W kwocie do 30 tysięcy możesz liczyć na auta z rocznika 2011-2013. Biorąc pod uwagę, że większość to diesle nie spodziewaj się przebiegu niższego od 200 tysięcy Mondeo Mk IVProdukowany w latach 2007-2014 pojazd cieszy się uznaniem wielu kierowców. To zasługa przede wszystkim sporej przestrzeni wewnątrz pojazdu i solidnego bagażnika, który ma aż 550 litrów pojemności. To bardzo dużo, jak na tę wersję nadwozia. W budżecie sedana do 30 tysięcy możesz oczekiwać głównie wersji napędzanych olejem napędowym. Są to silniki Duratorq TDCI o mocy 140 KM. Jest to w rzeczywistości jednostka HDI od koncernu PSA. Zapewnia solidną dynamikę i rozsądne zużycie paliwa. Przeglądając oferty modeli Forda do 30 tysięcy, zobaczysz, że niewiele wśród nich jest sedanów. To zasługa zapotrzebowania klientów, którzy preferowali wersje do 30 tysięcyKierowcy oszaleli na punkcie SUV-ów. Do tego stopnia, że duża liczba producentów ma w swojej ofercie właśnie takie auta. Czy da się kupić SUV-a do 30 tysięcy? Sprawdź! Poniżej zamieszczamy listę ciekawych CR-VPierwszy na prezentowanej liście SUV-ów do 30 tys. jest chyba największym pewniakiem w stawce. Uwielbiany przez Polaków i ceniony za wnętrze, rozmiary, sposób prowadzenia się po ulicy i jednostki napędowe. Trudno mówić o tym, który ze sposobów zasilania paliwem jest lepszy. Diesel w wersjach i-CDTi mający 140 KM jest w pełni zadowalający dla kierowców. Częstym wyborem jest też i-VTEC o mocy 150 KM, chociaż może nie być tak żwawy ze względu na 190 Nm. Można do niego zainstalować LPG, ale wtedy pamiętaj o cyklicznej regulacji luzu zaworowego. W kwocie do 30 tysięcy auto nie będzie młodsze niż rocznik 2008-2009. Nie ma też co liczyć na zdrowe i-VTEC. Tanie części eksploatacyjne i duża ich dostępność powodują, że to bardzo chętnie wybierany model SUV-a do 30 Qashqai IKolejny hit sprzedażowy. Jeździ ich w Polsce bardzo dużo, co ma wpływ na ceny części i znajomość usterek i ich rozwiązywania przez mechaników. W gamie silników godne polecenia są chyba wszystkie oprócz dci. W dalszym ciągu nie jest pozbawiona poważnych wad i to na nią uważaj w ogłoszeniach. Poza tym kierowcy sugerują, by przyjrzeć się tylnym wahaczom, które mocno korodują. Auto o sporym prześwicie, które zapewnia sporo miejsca w środku. W kwocie do 30 tysięcy możesz wybierać tego typu SUV-y w rocznikach 2007-2010. W takich modelach przebieg ok. 150 tysięcy jest jeszcze możliwy, choć niekoniecznie Duster ISamochód przez wielu kochany, przez innych znienawidzony. Dlaczego tak dużo rozbieżności? Przede wszystkim docenia się jego niską cenę, całkiem udane silniki i prostotę konstrukcji. Co dla jednych jest plusem, dla innych może być wadą. Krótka lista dostępnych silników i jeszcze węższa naprawdę użytecznych. Toporne wykończenie wnętrza i raczej niewielki komfort. Jednak coś za coś. Dustera możesz znaleźć nawet z rocznika 2013, a jego przebieg w wielu wypadkach nie przekracza jeszcze 100 tysięcy. Dlatego w kategorii SUV-a do 30 tysięcy jest ciekawym wyborem, bo nadal jest autem niewyeksploatowanym i stosunkowo Grand Vitara IIBardzo popularne auto do 30 tys. wśród naszych rodaków. Jest esencją prawdziwej terenówki, bo całkiem nieźle prowadzi się na bezdrożach i posiada ciekawą gamę mocnych silników. Na szczególną uwagę zasługują jedynie konstrukcje benzynowe. Od silnika DDiS najlepiej trzymaj się z daleka. Ma awaryjne turbosprężarki i potrafi w nich szwankować filtr cząstek stałych. Jeżeli ma to być auto do 30 tysięcy, to musisz być gotowy raczej na podstawową wersję, czyli jednostkę o mocy 140 KM. Nie jest ona przesadnie oszczędna i spala 9 litrów. Możesz założyć do niej LPG i wtedy będzie zdecydowanie taniej. Niewiele więcej pali V6 VVT o mocy 233 KM, a daje o wiele lepsze wrażenia z jazdy. Może więc warto do niej dołożyć?Sportowe samochody do 30 tysięcyCzy da się nabyć sportowe samochody do 30 tys.? Oczywiście! Opel Astra H OPCBardzo udana konstrukcja w wersji „cywilnej” i przyciągająca w wyposażeniu OPC. Do dyspozycji oddano 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 240 KM. Spalanie w tym aucie może zaskakiwać, szczególnie w trybie Sport, który zdaje się nie mieć ograniczeń dotyczących wrażeń z jazdy i zapotrzebowania na paliwo. Użytkownicy zalecają częste kontrole stanu oleju silnikowego. Sportowe auto do 30 tysięcy? W tym przypadku można znaleźć ciekawy egzemplarz z rocznika S4 B6Świetna jednostka napędowa w połączeniu z napędem quattro i bogatym pakietem wyposażenia, to coś, czego możesz poszukiwać. W tej cenie nie znajdziesz zbyt wielu modeli, bo samych aut nie jest przesadnie dużo. V8 i 344 KM dają ogromną frajdę z jazdy. Nie ma mowy o braku mocy na żadnym biegu. Wygoda podczas jazdy daje poczucie podróżowania limuzyną z pazurem. Ten sporotowy samochód pali sporo, tak jak przystało na V8, ale jeżeli szukasz takiego silnika, to nie liczysz chyba na ekonomiczne spalanie?Honda Civic VIII Type-RAuto dla prawdziwego maniaka sportowych wrażeń. Sztywno zawieszone, bardzo żwawe i z zacięciem do jazdy na wysokich obrotach. Typowy japoński silnik, który najwięcej frajdy daje z jazdy przy czerwonym polu obrotomierza. W codziennej jeździe niektórym przeszkadza brak komfortu na słabych nawierzchniach, jednak auto rekompensuje to podczas szybkiej jazdy na zakrętach i prostych. W kategorii „sportowe auto do 30 tysięcy” możesz pokusić się też o ciekawą wersję 140 KM. Da się jednak również znaleźć wersję Clio III maszynka do szybkiej jazdy. Wyposażona w świetny silnik który w zależności od wersji osiąga 197 lub 201 KM. Typowy przedstawiciel aut o bardzo zwartej konstrukcji, który świetnie sprawdza się na krętych torach. Wysokoobrotowy silnik nie ma aż tak wielkiego zapotrzebowania na paliwo. Możesz go używać zarówno do jazdy na co dzień, jak i na torze. Ten sportowy samochód do 30 tysięcy świetnie trzyma cenę i jest poszukiwany przez zdecydowanych chodzi o samochód do 30 tysięcy, masz naprawdę spory wybór. Zarówno w najmniejszych segmentach, jak i autach wyższych klas. Pamiętaj o tym, by realistycznie podejść do stanu pojazdu i decydować się na ten, który jest najlepiej utrzymany. Czasem lepiej zapłacić więcej niż jeździć od warsztatu do warsztatu celem rozwiązania usterki. Bez względu na wybór życzymy udanych zakupów!
Moda na zakup używanych samochodów w naszym kraju, wydaje się nie gasnąć. Rynek zalewany jest coraz większą ilością rozmaitych modeli. Wiele z nich to ciekawe pojazdy, warte swojej ceny. W ogłoszeniach pojawiają się też auta, które tylko z pozoru wyglądają tanio. Niektóre pojazdy lub ich wersje silnikowe, mogą wpędzić właściciela w spiralę niekończących się wydatków. Jaki samochód najlepiej kupić dla rodziny?W dzisiejszym zestawieniu przedstawimy ciekawe samochody rodzinne, w budżecie 50 tys. PLN. Pokażemy najlepsze auta używane, które sprawdzą się na długie lata użytkowania, oraz są znane z powszechnej niezawodności. Będą to jednocześnie pojazdy pojemne, praktyczne a przede wszystkim ekonomiczne – takie, które sprostają wymaganiom każdego członka rodziny. Od minivanów, przez średniej wielkości SUV-y, aż na kombi kończąc. Zatem jaki samochód rodzinny za 50 tys. wybrać?Przeczytaj: Jak sprawdzić historię samochodu używanego?Volkswagen Passat B8 (2014 – obecnie)W zestawieniu rodzinny samochód używany do 50 tys. zł nie mogło zabraknąć Volkswagena Passata. Z pewnością model ten nie zalicza się do kategorii “małe rodzinne samochody”. Ogromne kombi stało się symbolem niemieckiej marki. Za wyznaczony budżet można kupić ostatnią ósmą generację tego modelu z pierwszego roku produkcji. Model ten bardzo mocno trzyma cenę, dlatego przy założonej kwocie musimy dokładnie śledzić rynek, bo wiele egzemplarzy może być jednak warto, bo Passat B8 to ogromny, komfortowy i nowoczesny samochód. Z powodzeniem będzie służył jako auto reprezentacyjne i rodzinne zarazem. Najważniejsza dla rodziny jest oczywiście praktyczność. Passat w wersji kombi ma bagażnik o poj. 650 litrów, w w sedanie 586. Kolejnym wyróżnikiem tego modelu jest ilość przestrzeni wewnątrz. Dla nikogo tu jej nie zabraknie, zarówno z przodu jak i z zawsze umilą świetne fotele i kanapa z tyłu. Szukając Passata, zwróć uwagę, aby miał fotele Ergo Comfort – one są najwygodniejsze. Schowki, gniazda USB i 12V w Passacie także znajdziemy w przedniej i tylnej części Test używanego Passata B8 TDINa rynku dominują wersje z silnikiem diesla. Najczęściej spotkamy wersje TDI 150 KM lub 190 KM, ale są także TDI 120 KM i BiTDI 240 KM. Najlepszym wyborem jest dwulitrowy motor. Charakteryzuje się bardzo dobrą dynamiką i niskim zużyciem paliwa. Nie trapią go żadne typowe usterki, poza oczywistymi dla diesli z dużym przebiegiem – koło dwumasowe, przypadku silników benzynowych najbardziej polecamy TSI oraz TSI. Może być jednak ciężko znaleźć te wersje w cenie do 50 tys. zł. Dla spokojnych kierowców może wystarczyć TSI 150 KM. Silniki TSI w Passacie B8 są już po głębokiej modernizacji i nie mają żadnych problemów z rozrządem i poborem się więcej: Silnik TSI – wszystko co powinieneś wiedziećSilnik TSI – którą wersję wybrać?Skoda Octavia Combi III (2013 – 2020)Samochód tak popularny na naszych drogach, że można napisać o nim osobny artykuł, a nawet książkę. Zastanawiając się jaki samochód używany do 50 tys. wybrać, nie sposób ominąć czeską propozycję. Jak i poprzednicy, również ta generacja wyrobiła sobie znakomitą opinię wśród Polaków. Gama silnikowa obejmuje liczne warianty benzynowe (od do oraz ciekawe diesle – i o różnych wariantach mocy. Ile silników tyle usterek – w benzynach zdarzają się problemy z nadmiernym spalaniem oleju. W dieslach trzeba przygotować się na klasyczne bolączki związane z kołem dwumasowym czy turbiną, ale z reguły przy przebiegach 200 tys. i większych. Mimo to Volkswagenowskie silniki (benzyny jak i diesle) cieszą się powszechną dobrą opinią a także jest praktycznym rodzinnym kombi z ogromnym bagażnikiem i wielką przestrzenią pasażerską. Bez trudu zastąpi bagażówkę przy przeprowadzkach, a z drugiej strony idealnie sprawdzi się na długie wakacje, oferując komfort dla całej rodziny. Mówiąc o bagażniku, trzeba zwrócić uwagę na jego wymiary: 610 litrów w standardowej konfiguracji, a po złożeniu kanapy będzie to aż 1740 l!W środku jest duża ilość praktycznych schowków, regulowany podłokietnik czy choćby regulowane uchwyty na kubki. Zastanawiając się jakie rodzinne kombi do 50 tys. wybrać – bez trudu można wskazać właśnie Octavię. Taka kwota pozwoli na zakup zarówno przed jak i poliftingowego egzemplarza. Będą to mniej więcej roczniki od 2014 do 2017 roku, w zależności od przebiegu i oferowanego Outback IV (2009 – 2015)Kolejny duży rodzinny samochód używany do 50 tys. zł jakim zdecydowanie warto się zainteresować to Subaru Outback IV generacji. Jest to model mało popularny w Europie i niedoceniany. Niestety niesłusznie, bo Outback to rewelacyjne auto nie jest typowym kombi, to mocno podniesione kombi z napędem 4×4 o bardzo dobrych parametrach terenowych. Tym samochodem naprawdę daleko zajedziecie. Jeżeli z rodziną często zjeżdżasz z utwardzonych dróg, Subaru będzie znakomitym silników do wyboru jest uboga. Na pewno z daleka omijajcie diesla, ten w Subaru jest nieudany i awaryjny. Na rynku wtórnym królują na szczęście wersje benzynowe 167 KM oraz 240 KM – niestety LPG w tym przypadku nie jest najlepszym wyborem, ze względu na konieczność regulacji zaworów do której konieczne jest wyjęcie jest przestronne, fotele obszerne i wygodne. Wykończenie wnętrza może nie jest na poziomie aut europejskich, ale wykonano jest solidnie. W ogóle cały samochód jest świetnie wykonany technicznie i również:Test Subaru Forester e-BoxerTest Subaru XV e-BoxerCitroen C4 Picasso II (2013 – 2018) Picasso drugiej generacji to popularny francuski minivan słynący ze swojej ponadprzeciętnej przestronności wnętrza. Samochód charakteryzuje się bardzo pokaźną gamą silnikową, w skład której wchodzą: benzyniaki o mocach od 130 do 165 KM, oraz warianty wysokoprężne bazujące na silniku o mocach od 92 do 120 KM i o mocy 150 KM. Samochód występował w dwóch odmianach: krótszej (Picasso) i przedłużonej (Grand Picasso). Większość silników z gamy charakteryzuje wysoka niezawodność. Problem może pojawić się w dieslach, gdzie występowała bardzo częsta usterka zbiornika Adblue. W benzynowym uważać należy na pasek rozrządu, który w kontakcie z oparami oleju, powoduje rozpad materiału i zerwanie idealnie sprawdzi się dla dużej rodziny. Liczne schowki i ogrom przestrzeni to główne atuty tego samochodu. Na plus również widoczność. Pojemność bagażnika to 535 l, a z rozłożonymi fotelami to pokaźne 1560 l. Auto występuje również w odmianie 7-osobowej, więc nawet rodziny wielodzietne zaznają komfortu w trakcie podróży. Citroen znany jest ze swoich nietypowych rozwiązań stosowanych w samochodach, więc i w Picasso znajdziemy wiele ciekawych udogodnień, ułatwiających i uprzyjemniających 50 tys. zł pozwoli na zakup modelu zarówno sprzed liftingu (2013 – 2016) jak i po nim (od 2016). Będą to auta z bogatym wyposażeniem i topowymi Mondeo kombi V (2014 – obecnie)Piąta generacja Mondeo to zdecydowanie warta uwagi propozycja amerykańskiego producenta. Obszerne kombi Forda, oferuje bardzo dużo, za relatywnie umiarkowaną kwotę. W gamie silnikowej znajdziemy słynne silniki benzynowe EcoBoost, począwszy od mikroskopijnego przez na 2 litrowej jednostce kończąc oraz warianty wysokoprężne o oznaczeniu TDCI. Mondeo kombi to nie tylko ładny z zewnątrz samochód, ale i ponadprzeciętnie bezawaryjny. I to w większości jednostek napędowych. W dieslu TDCI zgłoszono akcję serwisową spowodowaną pękającą miską olejową. Ponadto w silnikach wysokoprężnych, przy ich intensywnej eksploatacji może w łatwy sposób rozszczelnić się głowica, co spowoduje kosztowną wymianę uszczelki. Poza tym, silniki (benzyny i diesle również) wytrzymują długie dystanse, jeżeli ich serwis będzie wykonywany zgodnie z zaleceniami kombi to bardzo ciekawa propozycja jako auto rodzinne za 50 tys. Jest nie tylko praktyczne i trwałe, ale po prostu ładne. Na bagaże przeznaczono tutaj 488 litrów, a po rozłożeniu tylnej kanapy do dyspozycji będzie 1580. Kabina zaprojektowana jest bardzo ergonomicznie, zatem duża rodzina nie będzie sobie tutaj przeszkadzać, a skutki długich podróży zminimalizowano do minimum. Na rynku wtórnym możemy znaleźć egzemplarze mogące poszczycić się bardzo bogatym wyposażeniem, którego nawet nie było w opcjach u konkurencyjnych marek (np. adaptacyjny układ zawieszenia z trybami utwardzenia). Kwota 50 tys. zł to budżet na modele z lat 2014 – 2016 w zależności od wybranego silnika i wyposażenia. Ofert na portalach jest bardzo dużo i warto przejrzeć wiele wariantów, aby wybrać najbardziej odpowiedni do Kuga / Escape (2012 – 2019)Kolejny samochód używany do 50 tys., to również propozycja amerykańskiego giganta, jednak tym razem nie będzie to kombi, a równie pakowny i praktyczny SUV. Kuga jest modelem rozpowszechnionym nie tylko na starym kontynencie, ale również w Stanach Zjednoczonych, gdzie występuje pod nazwą Escape. Takie modele również możemy znaleźć na naszym rynku, jednak trzeba pamiętać, że auta importowane z USA, to w 95% przypadków egzemplarze po uszkodzeniach. Kusić będą jednak ceną. Silniki to rozbieżna gama stosowana również w Mondeo. W Kudze można znaleźć zarówno spokojną i oszczędną benzynę o mocy 150 KM, jak również bardzo dynamiczny wariant o mocy 242 KM. Motory cechuje trwałość pod warunkiem pilnowania wymiany płynów i elementów Kudze znajdziemy sporo miejsca dla 5-osobowej rodziny. Kabina jest przestronna, a bagażnik całkiem obszerny jak na SUV-a. Z rozłożonymi siedzeniami pojemność wynosi 450 litrów, a po rozłożeniu siedzeń – 1650 l. W bagażniku znajdziemy także różnego rodzaju haczyki (np. na siatki zakupowe), a sam próg załadunkowy jest niski, co ułatwia choćby wniesienie wózka do środka. Ten samochód zdecydowanie wyróżnia się w swojej się jakie auto używane do 50 tys. kupić, Kuga wpasuje się w sam raz w ten budżet. W tej kwocie znajdziemy egzemplarz z lat 2013 – 2015 lub naprawionego Escape’a z bogatszym wyposażeniem, ale z podobnych Sportage III (2010 – 2015) Tym razem proponujemy koreańskiego SUV-a, nieco starszego od konkurencji, ale zdecydowanie wartego uwagi. Sportage III generacji charakteryzuje paleta 5 silników: 2 benzyn oraz 3 diesli. Benzyny uchodzą tutaj za bardzo trwałe (występują często w połączeniu z LPG). Diesle również są warte uwagi, jednak trzeba przygotować się na wymianę sprzęgła, przy przebiegu ok. 200 tys. km oraz uważać na zapychający się filtr cząstek stałych. Układ hamulcowy mógłby być bardziej wydajny, a wg opinii użytkowników, zawieszenie jest zbyt twarde jak na SUV-a. Mimo tych bolączek Sportage to ciekawa propozycja. Samochód nie jest tak wielki, jak poprzednio opisywane modele, a mimo to oferuje bardzo dużo miejsca w środku. Jako rodzinne auto na co dzień, sprawdzi się doskonale. Przystosowany jest do umiarkowanych dystansów, a w razie konieczności, spokojnie i komfortowo będziemy mogli udać się nim na rodzinne wakacje. W bagażniku zmieści się bardzo imponujące 565 litrów bagażu, a po rozłożeniu kanapy, wartość ta skacze do 1353 l. Bez trudu zatem załadujemy wózek dziecięcy, a do tego jeszcze zakupy. Kwota 50 tys. zł w tym przypadku pozwoli na zakup Kii właściwie z całego okresu produkcji. W budżecie są roczniki od 2010 do 2015. Bez trudu wybierzemy model z umiarkowanym przebiegiem i bogatym wyposażeniem. Honda CR-V III (2006 – 2012) Ostatnim samochodem w dzisiejszym zestawieniu będzie zdecydowanie starszy od konkurencji, ale bardzo trwały i niezawodny SUV Hondy. Model CR-V III generacji, to gratka dla fanów starej japońskiej szkoły. Interesować będzie nas model po liftingu z lat 2010 – 2012. Do wyboru mamy tutaj 2 silniki benzynowe oraz 2 diesle. Czuć tu jeszcze japońską precyzję, która powoli zaczyna zanikać w obecnych samochodach Hondy. Dlatego bez problemu można zainteresować się każdym wariantem silnikowym. W dieslu pojawiają się problemy z filtrem DPF, ale dopiero przy bardzo dużych dystansach. Warto przyjrzeć się nadwoziu, które po czasie lubi pokryć się niewielkimi ogniskami jest SUV-em, ale widać w nim inspirację rodzinnymi vanami. Szczególnie ze względu na ogrom miejsca w środku. Pasażerowie nie tylko będą podziwiać widoki z wysokiej pozycji, ale również będą czuli się swobodnie, nawet na długich wojażach. Sporo tutaj schowków i praktycznych udogodnień dla podróżujących. W bagażniku zmieścimy sporo ładunku. Standardowa pojemność wynosi bowiem 556 litrów, a po rozłożeniu foteli uzyskamy wartość oscylującą w granicach 1530 litrów. Warto wspomnieć, że fotele dzielą się w proporcji 40/20/40, a więc nie trzeba naraz składać obu oparć. Honda CR-V to bardzo drogi samochód używany. W kwocie 50 tys. zł można szukać aut z lat 2010 – 2012. Tanio nie jest, ale Hondy są to najbardziej niezawodne samochody używane, dzięki czemu nie wydamy zbyt dużo na Raport ADAC – najmniej i najbardziej awaryjne samochody 2020
Mimo rosnącej popularności SUV-ów i corssoverów, rzesza kierowców wciąż docenia funkcjonalność klasycznych aut z nadwoziem kombi. Budżet w wysokości 50 tysięcy złotych daje nam szerokie pole wyboru - także wśród modeli klasy premium. Przy odrobinie szczęścia znajdziemy egzemplarze z polskiej sieci sprzedaży, co pozwala ograniczyć ryzyko trafienia na auto z kręconym licznikiem i powypadkową, nieznaną przeszłością Skoda Superb IIOd 2008 do 2015 roku produkowane było drugie wcielenie czeskiego przeboju klasy średniej - Skody Superb. Flagowa, czeska propozycja oparta została na VW Passacie B6, z którym dzieli płytę podłogową, jednostki napędowe, układ jezdny i elektronikę pokładową. Jednak i tym razem Superb przerasta dawcę rozstawem osi, deklasując przy okazji pozostałych konkurentów - zwłaszcza w kwestii przestronności na kanapie i pojemnością bagażnika. Jakość powłoki antykorozyjnej i materiałów wykończeniowych stoi na należytym poziomie. Bagażnik mieści od 605 do 1635 litrów. Wątpliwości budzi jedynie paleta silnikowa. Każda z jednostek boryka się z wadami fabrycznymi. Wśród benzynowych mamy do dyspozycji doładowane i TSI o mocy 122, 160 i 200 KM (mają bezpośredni wtrysk paliwa i wadliwy łańcuch rozrządu). Im młodszy egzemplarz, tym ryzyko problemów mniejsze. Ciekawostkę stanowi wolnossący generujący 260 KM. Występuje w połączeniu z napędem na cztery koła. Amatorzy silników diesla mają do wyboru jednostki i TDI o mocy 105, 105, 140-170 KM. Uważajmy na przekładnie DSG, które po osiągnięciu 200-250 tysięcy km, mogą domagać się remontu mechatroniki i wymiany sprzęgieł. Zobacz wideo Czeska marka wkracza w erę elektromobilności. Sprawdzamy, jak jeździ pierwsza hybryda plug-in Skody – Superb iV Mercedes Klasy E W212Niezmiennie, jednym z najprzestronniejszych kombi na rynku pozostaje funkcjonalny (pojemność bagażnika 695 l) wariant Mercedesa klasy E. 50 tysięcy wystarczy na kupno czwartej generacji W212 produkowanej w latach 2009-2016. W przeciwieństwie do poprzednika, znacząco poprawiono zabezpieczenie antykorozyjne. Wnętrze prezentuje wysoką jakość i precyzję wykonania w każdym punkcie. Znalezienie dwóch identycznie skonfigurowanych egzemplarzy jest trudnym zadaniem. Wśród dostępnych opcji Mercedes proponował skórzaną tapicerkę, fotele z masażem, panoramiczne okno dachowe, rozbudowane nagłośnienie i szereg systemów napędu przewidziano wiele benzynowych jak i wysokoprężnych silników. Oferta zasilana etyliną składa się z Turbo 184-204 KM, V6 272-292 KM, V6 333 KM, V8 388 KM i V8 408 KM. Miłośnicy diesli mogą postawić na CDI 136-204 KM lub V6 231-265 KM. Napęd trafia na tylne lub cztery 508 IKwota 50 tysięcy złotych pozwoli również na dość młodego, używanego Peugeota 508 pierwszej generacji. Francuski średniak produkowany był od 2010 do 2018 roku. Kombi dysponuje bagażnikiem o pojemności 560 litrów. Dynamicznie narysowane nadwozie nie ma problemów z korozją. Materialy wykończeniowe we wnętrzu również okazują się wytrzymałe. Kabina 508 SW jest jedną z najprzestronniejszych w klasie, a ustępuje jedynie Skodzie Superb i Fordowi Mondeo. Jak przystało na koncern PSA, otrzymujemy bogate wyposażenie w większości przypadków. Z łatwością znajdziemy sztukę z przeziernym wyświetlaczem HUD, nawigacją, panoramicznym dachem, skórzaną tapicerką czy rozbudowanym nagłośnieniem. Benzynowe silniki nie są warte uwagi. Jednostki opracowane wraz z BMW ( THP) sprawiają wiele problemów, choć im młodszy egzemplarz, tym widmo poważnej awarii maleje. Diesle zaś to specjalność francuskiego producenta. i HDI generują odpowiednio 115, 140-163 i 204 V70 IIIJedną z bardziej praktycznych propozycji segmentu premium jest Volvo V70 trzeciej generacji. Skandynawski przebój dostępny był od 2007 do 2016 roku. Klasyczny design wciąż ma wierne grono zwoleników. Nadwozie nienagannie zabezpieczono przed korozją. Wnętrze okazuje się zachowawczo skrojone i precyzyjnie wykonane. Nawet wysoki przebieg nie znajduje odzwierciedlenia w prezencji. Na liście opcji V70 III znajdziemy skórzaną tapicerkę, szyberdach, archaiczną nawigację, wydajne nagłośnienie, a przede wszystkim liczne systemy III oferuje szeroki wybór jednostek napędowych. Benzynowe to 145 KM, Turbo 180 KM, Turbo 203-245 KM, Turbo 200-231 KM, 243 KM i 285-304 KM. Diesle to francuskie i HDI 109-115 KM i 136 KM oraz szwedzkie pięciocylindrowe i o mocy 163, 163-215 KM. Opcjonalnie oferowano dołączany napęd na cztery koła i automatyczne skrzynie biegów - sześcio- i V70 III fot. Volvo Subaru Legacy VPiąta generacja Subaru Legacy produkowana była od 2009 do 2014 roku, także jako praktyczne kombi (bagażnik pochłania 526 litrów). Niestety, Japończycy w tym wypadku zrezygnowali z drzwi pozbawionych ramek, co w pewnym stopniu zabiło charakter modelu. Nadwozie nie ma większych problemów z korozją, co było charakterystyczne dla poprzednika. Wnęrze to typowo japońska wizja klasy średniej. Jest przestronnie, lecz materiały wykończeniowe są niskiej jakości, a plastiki podatne na szczęście, Subaru nie zapomniało o stałym napędzie na cztery koła i silnikach z przeciwsobnym układem cylindrów. Diesel D o mocy 150 KM nie jest wart uwagi. Benzynowowe silniki nie sprawiają problemów: 150 KM, Turbo 248 KM, 170 KM oraz Turbo 265 A6 C6Niezwykle popularne wśród polskich kierowców jest trzecie wcielenie Audi A6. Generacja C6 oferowana była od 2004 do 2011 roku. Kombi sygnowane jako Avant dysponuje bagażnikiem o pojemności 560 litrów. Obłe nadwozie nie ma trudności z korozją. Wzorową jakość wykonania i użytych materiałów prezentuje także wnętrze. Tutaj wysoki przebieg w żaden sposób nie przekłada się na stan elementów tapcierskich. Zarówno na fotelach jak i na kanapie, miejsca jest wystarczająco dla czterech dorosłych osób. Długa i bogata lista opcji składa sie między innmi z trójstrefowej klimatyzacji, skórzanej tapicerki, sportowych foteli, szyberdachu, rozbudowanych multimedów i oczywiście stałego napędu na cztery koła benzynowych silników otrzymujemy sprawdzone jednostki V6 177 KM i V8 335 KM. Pozostałe to kłopotliwe i wymagające konstrukcje z bezpośrednim wtryskiem paliwa: TSI 170 KM, FSI 190-220 KM, TFSI 290 KM i 255 KM. Diesle to wadliwy TDI 140-170 KM i bardziej dopracowane, lecz kosztowne w obsłudze V6 i V6 TDI o mocy 180-190 KM, 225-240 KM. VW Passat B7Siódma generacja Volkswagena Passata produkowana była w latach 2010-2014. Wariant kombi mieści 603 litry bagażu. W przeciwieństwie do poprzednika, B7 nie ma problemów z korozją i uchodzi za znacznie trwalszą konstrukcję. Kabina nie porywa designem, jednak przekonuje do siebie ergonomią i wytrzymałością zastosowanych materiałów. Poziom wyposażenia dodatkowego zależy od zasobności portfela pierwszego właściciela, który dopłacał za każdy dodatek z osobna. Zdarzają się przysłowiowe golasy, jak i godnie wyposażone sztuki. Lista dodatków obejmuje między innymi skórzaną tapicerkę, porządne nagłośnienie, nawigację, szyberdach, systemy wsparcia kierowcy i w gamie silników benzynowych trudno o dopracowane propozycje. TSI miewają problemy z rozrządem i nadmierną konsumpcją oleju. To TSI 125 KM, TSI 160 KM i TSI 170-211 KM. Bezpieczniejszym wyborem będą diesle – TDI 105 KM, TDI 105 KM i TDI 140-170 6 IIICiekawą alternatywą dla europejskich modeli segmentu D jest produkowana w Japonii Mazda 6 trzeciej generacji. Ostatnie wcielenie modelu produkowane jest od 2012 roku także jako kombi - bagażnik mieści 522 litry. Ciekawie zaprojektowane nadwozie miewa kłopot z postępującą rdzą atakującą nawet bezwypadkowe egzemplarze. Konserwacja tylko opóźnia proces agonii. Dla odmiany, wnętrze zostało solidnie wykonane i spasowane, co potwierdzają egzemplarze z dużym przebiegiem. Lista dodatków jest podobna do innych modeli w klasie mechaników, bezproblemowe są tylko silniki benzynowe i o mocy 145-165 KM i 192 KM. Diesle to dynamiczne i wyraźnie droższe w serwisowaniu jednostki o mocy 150-175 KM. Mazda 6 III fot. Mazda
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! 22 Feb 2013 17:22 7842 #1 22 Feb 2013 17:22 User removed account User removed account User removed account #1 22 Feb 2013 17:22 Witam, mam zamiar zmienić autko niestety kwota nie jest za duża lecz zawsze coś powiedzcie mi jakie auto mogę kupić do tej kwoty takie które będzie niezawodne i będzie bardzo rzadko się psuło moje wymagania co do auta to: -koniecznie liftback lub kombi -żadnego diesla benzyna jedynie -najlepiej jakby miało troszkę mocy silnik max -no i koniecznie żeby był jakiś komfort jazdy #2 22 Feb 2013 17:26 User removed account User removed account User removed account #2 22 Feb 2013 17:26 Mazda 626 spełnia wszystkie wymagania. #3 22 Feb 2013 17:40 User removed account User removed account User removed account #3 22 Feb 2013 17:40 Czytałem przed chwilą o niej i doczytałem się że jest bardzo solidna robi duże przebiegi bez napraw ale też że konkuruje z Toyotą Cariną E... #4 22 Feb 2013 17:44 User removed account User removed account User removed account #4 22 Feb 2013 17:44 Podobna półka, też bardzo dobry samochód, tylko to zdaje się sedan ? Jeżeli dopuszczasz sedany to Mitsubishi Galant od 1997 to bardzo dobry wybór, jest też w wersji kombi. #5 22 Feb 2013 17:50 User removed account User removed account User removed account #5 22 Feb 2013 17:50 Carina jest również liftback i kombi sprawdziłem...niestety sedana nie chce miałem raz sedana i jest mało praktyczny gdy trzeba przewieźć coś większego co zdarza mi się często #6 22 Feb 2013 18:01 wedsew wedsew Level 16 #6 22 Feb 2013 18:01 Dwie pierwsze pozycje są bardzo dobre. Zarówno 626, jak i Carina to świetne auta. Wadą 626 jest większa podatność na rdzę, z kolei w przypadku Cariny E bywają problemy z niektórymi częściami. Ale w dobie internetu wszystko się da załatwić. Godna uwagi może być też Honda Accord, rocznik ok. 1992. Rozważ też moim zdaniem najciekawszą opcję w kwestii dużego sedana/kombi o wyjątkowym komforcie - Volvo 940. Nie rdzewieje, proste jak budowa cepa, nie psuje się, a komfortem bije wszystko na głowę z tamtych lat. #7 22 Feb 2013 18:08 User removed account User removed account User removed account #7 22 Feb 2013 18:08 Może będę troszkę wybrzydzał ale volvo nigdy mi się nie podobało a honda to chyba tylko w sedanie była tak? Chyba nadal pozostaje Mazda i Toyota w konkurowaniu #8 22 Feb 2013 19:03 wedsew wedsew Level 16 #8 22 Feb 2013 19:03 tomo1885 wrote: wedsew wrote: komfortem bije wszystko na głowę z tamtych lat. Chyba tylko w mniemaniu posiadaczy tego, a nie innych samochodów... Poziom komfortu 940-tek podważają tylko ci, którzy nigdy nie mieli z tym autem do czynienia. Ewentualnie jeszcze posiadacze Citroena XM ze sprawnym zawieszeniem, co jest akurat w pełni zrozumiałe. I na tym koniec. #9 22 Feb 2013 23:23 krocze krocze Level 25 #9 22 Feb 2013 23:23 Z tą awaryjnością, to nie ma reguły. Każde auto się psuje, a kupować trzeba takie. które stać człowieka później remontować! Jest jeszcze Corolla, Almera, Civic, ale jak japońce w tej cenie, wszystkie lubią rdzę. #10 23 Feb 2013 00:04 User removed account User removed account User removed account #10 23 Feb 2013 00:04 wedsew wrote: tomo1885 wrote: wedsew wrote: komfortem bije wszystko na głowę z tamtych lat. Chyba tylko w mniemaniu posiadaczy tego, a nie innych samochodów... Poziom komfortu 940-tek podważają tylko ci, którzy nigdy nie mieli z tym autem do czynienia. Ewentualnie jeszcze posiadacze Citroena XM ze sprawnym zawieszeniem, co jest akurat w pełni zrozumiałe. I na tym zapewne jeździłaś takimi samochodami jak Mitsubishi Sigma (nie wydaje mi się żebyś widziała taki chociaż na zdjęciu, a nawet ma lepszą ocenę na polskim ścierwie typu autocentrum...), Lexus LS400, Honda Legend, Mazdą 929 itd. Czy wszelkimi sportowymi japońcami z lat 90-tych, jak Skyline-y, Supry, 3000GT itp. Wybacz ale nie sądzę żebyś znała jakiekolwiek rozwiązania stosowane w tych samochodach... A trzymając się tylko i wyłącznie pojęcia komfortu to sięgnij za wielką wodę... Chociażby Cadillac Eldorado. Dodano po 1 [minuty]: krocze wrote: Z tą awaryjnością, to nie ma reguły. Każde auto się psujeW tych japońskich prawidłowo eksploatowanych z reguły nie psuje się nic więcej poza zawieszeniem po 15-20 latach... #11 23 Feb 2013 02:16 krocze krocze Level 25 #11 23 Feb 2013 02:16 tomo1885 wrote: W tych japońskich prawidłowo eksploatowanych z reguły nie psuje się nic więcej poza zawieszeniem po 15-20 latach... Fanatyzm mitologiczny w segmencie motoryzacji? Prawidłowo użytkuję Citroena i pomimo 320tys km na liczniku (nie wiem, czy nie był cofany) miał od nowości robione tylko zawieszenie, chłodnicę i olej. Czy coś jest z nim nie tak? Czy po prostu składany był w Japonii? A może każde auto prawidłowo użytkowane jeździ długo bezproblemowo? To jak z tym jest? #12 23 Feb 2013 16:23 User removed account User removed account User removed account #12 23 Feb 2013 16:23 No właśnie słyszałem o tej niezawodności aut japońskich zawsze myślałem że niemieckie są najlepsze ale chyba się troszkę pomyliłem . Moim faworytem pozostaje Toyota Carina E jednak:) #13 23 Feb 2013 17:44 Marix Marix Level 13 #13 23 Feb 2013 17:44 tomo1885 wrote: Podobna półka, też bardzo dobry samochód, tylko to zdaje się sedan ? Jeżeli dopuszczasz sedany to Mitsubishi Galant od 1997 to bardzo dobry wybór, jest też w wersji kombi. Na pewno nie za te pieniądze. Swoją drogą piękny, agresywny wóz. Odnośnie tematu, faktycznie 626 i carina fajne wozy, mało awaryjne, ale trzeba się liczyć że w samochodach z takich roczników, nawet japońskich, potrzeby różnych napraw się pojawią i na pewno koszty będą większe niż w autach bardziej popularnych. Cenię ludzi, którzy mają coś bardziej oryginalnego niż golf, czy passat, ale to musi być wybór świadomy.. Choć z drugiej strony i tak najważniejszy będzie stan wozu. Za te pieniądze można kupić mondeo mk2, jest silnik i żwawy jest liftback i kombi. Oczywiście nie są to bezawaryjne wozy, ale sporo oferujące w swojej cenie. Co mi jeszcze przychodzi do głowy... Passat B4, ewentualnie francja, ale tu bym był ostrożny. Może W124 Swoją drogą ciekawe kryteria, bo szukamy niskobudżetowego wozu, nastawionego na drogą eksploatacje (2litrowa benzyna). Można i tak:) #14 23 Feb 2013 17:51 krocze krocze Level 25 #14 23 Feb 2013 17:51 tomo1885 wrote: pisze jedynie na podstawie swoich doświadczeń [...] i posiadaniu starych samochodów z tamtego kraju. Skoro oceniasz tylko na podstawie swoich aut, to nie wprowadzaj ludzi w błąd pisząc, że coś się nie psuje po 20 latach użytkowania, bo jest z kraju kwitnącej wiśni, ponieważ to właśnie jest przykładem spamu! Wszystko psuje się jednakowo, zależy od tego jak jest użytkowane. Odnosząc się do tematu bezpośrednio - komfortowym kombi z dobrym silnikiem i mało awaryjnym zarazem jest również Citroen Xantia w wersji Exclusive. W tej cenie można znaleźć rocznik z końcówki produkcji. Aczkolwiek pytający już podjął decyzję, więc dalsza dyskusja jest raczej zbędna. #15 23 Feb 2013 22:14 wedsew wedsew Level 16 #15 23 Feb 2013 22:14 tomo1885 wrote: Bo zapewne jeździłaś takimi samochodami jak Mitsubishi Sigma (nie wydaje mi się żebyś widziała taki chociaż na zdjęciu, a nawet ma lepszą ocenę na polskim ścierwie typu autocentrum...), Lexus LS400, Honda Legend, Mazdą 929 itd. Każdy z tych samochodów znam z praktyki z wyjątkiem Mazdy. Ale za to miałam przyjemność poznać Xedosa, a to nieduża różnica. Prawdopodobnie modele jakie wypisałeś znasz tylko ze zdjęć w internecie, więc rozumiem, że masz prawo mieć o nich nieco wyidealizowaną opinię. To dobre auta, nie przeczę. Ale z V940 pod względem komfortu jazdy nie wygrają. Zawieszenie, wyciszenie i przede wszystkim bezkonkurencyjne fotele stawiają 940 naprawdę na szczycie listy aut z lat 90-tych, a i zmiatają jakieś 99% aut po 2000 roku. Trzeba się przejechać na trasie minimum 1000 km w jednym rzucie żeby się przekonać, teoretyzowanie nie ma sensu. tomo1885 wrote: Czy wszelkimi sportowymi japońcami z lat 90-tych, jak Skyline-y, Supry, 3000GT itp. Taaak... teraz już nie mam żadnych wątpliwości, że Twoja znajomość w/w modeli sprowadza się do folderów ze zdjęciami w Twoim kompie. Wracając do głównego wątku, przyszła mi do głowy jeszcze jedna propozycja. Fiat Croma. Komfort jazdy bez zarzutu, awaryjność znikoma, a jeśli już to auto jest proste w konstrukcji, więc i tanie w serwisowaniu. Silnik znakomicie daje się gazować. Wadą dla niektórych jest znaczek Fiata na tym aucie... #16 28 Feb 2013 00:04 sterciu sterciu Level 11 #16 28 Feb 2013 00:04 Do kwoty 6000zł szukałbym Toyoty Cariny E , można wyrwac coś nie zajezdzonego, a auto nawet pomimo juz nie młodego wieku potrafi zdeklasowac konkurencje podobną wiekowo pod wzgledem niezawodnosci o ile ktoś o nie wczesniej w miare dbał. Silniki w miare ekonomiczne jak na gabaryty auta, jeżeli ktoś chce ekonomicznie sie przemieszczac z punktu A do punktu B to silnik 4A-FE lub 7A-Fe bedzie dobrym wyborem. Ceny czesci zamiennych w tej chwili są na poziomie czesci do aut niemieckich, więc nawet jezeli wystąpi jakas usterka to nie sa to wielkie koszty aby naprawic. #17 15 Mar 2013 23:19 User removed account User removed account User removed account #17 15 Mar 2013 23:19 A mam jeszcze pytanie Marix wspomniał o Fordzie Mondeo MK2 może ktoś powiedzieć o nim coś więcej czy mógłby być konkurentem dla Mazdy i Toyoty? #18 16 Mar 2013 16:32 chojinka chojinka Level 29 #18 16 Mar 2013 16:32 boulie20 wrote: A mam jeszcze pytanie Marix wspomniał o Fordzie Mondeo MK2 może ktoś powiedzieć o nim coś więcej czy mógłby być konkurentem dla Mazdy i Toyoty? Każdy jest dobry ale Ford moim zdaniem odstaje od reszty. Mazda 626 jest naprawdę niezły autem i lepiej wygląda wewnątrz ale Toyota Carina z silnikiem był moim ulubionym. Moc jest niesamowita a spalanie potrafiło pozytywnie zaskoczyć #19 16 Mar 2013 18:03 User removed account User removed account User removed account #19 16 Mar 2013 18:03 To chyba pozostanę przy tych dwóch chciałem już Carinę ale pooglądałem Mazdę i jest bardzo ładna teraz muszę się grubo zastanowić który chcę #20 17 Mar 2013 14:15 mucha99999 mucha99999 Level 9 #20 17 Mar 2013 14:15 z japońskich samochodów to jest jeszcze niedoceniany mitsubishi lancer. #21 17 Mar 2013 19:25 andrzej lukaszewicz andrzej lukaszewicz Level 40 #21 17 Mar 2013 19:25 Mondeo MKII do dobry wóz, ale trzeba szukać z dobrą blachą. Polecam wersje ghia. Japońce z tego przedzału też będą rudziały. Silniki 1,8 i 2,0 zetec to udane chcesz mocniejsze i szybsze auto to polecam z silnikiem 2,5L 170KM. Jeden z lepszych silników z tamtych lat, wyjątowo oszczędny jak na 2,5 V6. Ładnego galanta za 6 tys raczej nie kupisz. Jeszcze jest peugeot 406 z bardzo dobrymi silnikami benzynowymi, dobra blacha i wyciszenie. Jedno z lepszych francuskich konstrukcji. Za 6 tys mozna kupic w dobrym stanie i z gazem niedoceniane auto daewoo leganza, ale to nie liftback, ani kombi... Dodano po 13 [minuty]: krocze wrote: Skoro oceniasz tylko na podstawie swoich aut, to nie wprowadzaj ludzi w błąd pisząc, że coś się nie psuje po 20 latach użytkowania, bo jest z kraju kwitnącej wiśni, ponieważ to właśnie jest przykładem spamu! Wszystko psuje się jednakowo, zależy od tego jak jest użytkowane. To rozkręć( jeśli Ci sie uda) zawieszenie w 10-letnim polo czy ibizie, a w 16-letniej sigmie. Ja w swojej sigmie odkręciłem wszystkie śruby bez żadnego problemu i poza łbami były żółte od pokrycia antykorozyjnego. W seacie urwiesz co druga śrubę w dużo mniejszych przebiegach. Miałem mitsubichi sigmę ponad 3,5 roku i naprawy to zawieszenie po zakupie, po 2 latach tłumiki, i alternator (używany za 90zł!!) , który przez kilka tygodni przed wymiana dawał oznaki awarii( migało ładowanie, ale ogólnie ładował).Reszta to normalna eksploatacja z zaskakująco tanimi częściami. #22 18 Mar 2013 21:30 User removed account User removed account User removed account #22 18 Mar 2013 21:30 No właśnie Peugeot 406 to też sedan niestety...dziś gadałem z kolegą jeździ Renault Laguna 99 rok i mówił że super auto mało pali mało się psuje a jak już to części są tanie bardzo czy ten francuz jest wart uwagi też? #23 20 Mar 2013 00:22 andrzej lukaszewicz andrzej lukaszewicz Level 40 #23 20 Mar 2013 00:22 Laguna I gen to przyzwoity wóz z dobrym wyposażeniem w standarcie i jak każdy ma wady i zalety. Najlepszy chyba dla Ciebie z silnikiem 1,8 120KM- ekonomiczny i jest już w co jechać... Jest tego dużo i można łatwo uchodzić zadbany, niebity wóz, bo nikt za tym "nie lata" jak za golfem. #24 20 Mar 2013 10:17 User removed account User removed account User removed account #24 20 Mar 2013 10:17 Tylko co z tymi wyciekami czytałem że ze skrzyni i silnika lubi wyciekać olej i są problemy z elektryką... Dodano po 2 [minuty]: Ciężki wybór przede mną #25 21 Mar 2013 09:09 andrzej lukaszewicz andrzej lukaszewicz Level 40 #25 21 Mar 2013 09:09 Za 6 tys to za wielkiego wyboru nie masz, ale kupisz lagune w dobrym stanie, bo jest ich dużo, a o wyciekach to sie nie czyta, tylko ogląda pod samochodem podczas zakupu- jeśli ufajdany, albo dopiero co wymyty to wiadomo o co chodzi. Co do elektryki, to ludzie pisza , że sie psuje , bo auto15-letnie ją ma, a nie jak w golfach, czy seatach korby i zero wyposażenia. W VW jak miały zamki centralne pneumatyczne to chodziły ok, a elektryczne, czy szyby psuje sie to jeszcze bardziej niz we francuzach, a wszyscy mówia ,że to dobre wozy. Ja bym stawiał na zadbanego blachowo japońca ( mazda, honda), citroena xantę,, forda mondeo, albo na ociężałego, ale trwałego passata B4 najlepiej z silnikiem 2,0. Za 6 tys kupisz fiata marea , z dobrym wyposażeniem i niskumi kosztami utrzymania, który jest autem niedocenianym , dlatego, że to fiat... #26 21 Mar 2013 09:17 dna_84 dna_84 Level 12 #26 21 Mar 2013 09:17 Proponuje Citroen Xantia kombi, sam posiadam w wersji HDI i moge polecić. Serwis i części są tanie, a same auto wbrew opinii o francuzach bardzo wytrzymałe. Duże, pojemne i niesamowicie wygodne. Proponuje poszperać w statystykach ADAC lub DEKRA z przed paru lat, auto było w top 10 - i to nie jednorazowo lecz rok do roku, zostawiając w tyle wiele Audi, Mercedesów, Toyot, Mazd etc. #27 21 Mar 2013 10:55 User removed account User removed account User removed account #27 21 Mar 2013 10:55 Zostawię sobie trzy auta tj. Renault Laguna, Mazda 626, Toyota Carina są to auta które najbardziej mi odpowiadają i najbardziej się podobają i będę musiał z tych trzech wybrać jednego który będzie stał przy moim domu wkrótce;) dzięki wszystkim za pomoc:)
Myśląc o reprezentacyjnym modelu klasy średniej, w głowie pojawia się oczywiście stateczny sedan. Tyle że takie rozwiązanie ma dość istotne wady – może i ładnie wygląda, jednak przewiezienie choćby dużego kartonu często okazuje się niemożliwe, nie mówiąc o ekwilibrystyce związanej z wykorzystaniem przestrzeni powstałej po złożeniu kanapy. Dlatego sedany są dobre dla... prezesów. Rodziny i każdy, kto myśli o praktycznym zastosowaniu auta (np. wyjazd na wakacje z bagażami), powinien postawić na kombi. Nasz ranking powstał w oparciu o podstawową pojemność bagażników – bez składania kanapy Na naszym celowniku znalazły się modele klasy średniej oferowane w 2006 roku. Uporządkowaliśmy je według pojemności bagażników. Samochody mają dość przyzwoite ceny, a naprawdę wiele oferują – zazwyczaj są już nieźle wyposażone, ciągle jeszcze potrafią bezawaryjnie jeździć, ale uwaga, łatwo też wpaść na minę! Ile trzeba zapłacić za auto w przyzwoitym stanie? Bardzo dużo zależy od modelu. Najtańsze są francuskie samochody klasy średniej, bo w ich przypadku na zakup dziesięciolatka wystarczy już 8-12 tys. zł. Tyle kosztują najtańsze egzemplarze, ale w ofercie znajdziecie również samochody z tego samego rocznika za… więcej niż dwukrotność tej sumy. Różnica nie bierze się znikąd – zadbane auta z pewną historią serwisową potwierdzającą przebieg mogą być zdecydowanie lepszym wyborem, tańszym w perspektywie dłuższego czasu eksploatacji. W przypadku obu tutejszych „francuzów” zdecydowanie polecamy egzemplarze po liftingu (C5 w 2004 r., a Laguna w 2005 r.). Poprawa jakości podczas liftingu dotyczy również takiego modelu, jak Mercedes klasy C – tyle że mówimy już o innym pułapie cenowym. Kwota 20 tys. zł powinna wystarczyć jednak na dziesięcioletnie auto, ale poszukiwania na pewno będą trudniejsze. W tej cenie niełatwo też znajdziecie rocznik 2006 Accorda, V70 i Avensisa – czasem lepiej popatrzeć na nieco starsze egzemplarze. W przypadku Mondeo, Vectry czy „szóstki” przedział cenowy 15-20 tys. zł pozwala na swobodny wybór ofert. Komfort, sport i pakowność Klienci decydujący się na kombi klasy średniej mają różne oczekiwania, na które rynek jest świetnie przygotowany. W galerii znalazło się 10 aut z największym kufrem przed złożeniem kanapy. Już wśród nich widać duże rozbieżności w pojemności bagażników – najlepszy jest Passat (to czas zmiany modelu - w galerii uwzględniliśmy lepszego B6, w tabeli również gorsze B5), oferujący rewelacyjne 603 litry! Żeby zmieścić się w pierwszej dziesiątce (licząc tylko jednego Passata), wystarczyło jednak mieć zaledwie 470 l (Mercedes C w wersji T). Kilka modeli z klasy trafiło tylko do tabeli – Alfa Romeo 159 (445 l), Audi A4 (442 l), BMW E46 (435 l) czy Nissan Primera (465 l). Porównanie wielkości bagażników kombi klasy średniej z 2006 roku Miejsce Model Poj. za drugim rzędem (do rolety, l) Maks. pojemność (do dachu, l) 1 Volkswagen Passat B6 603 1731 2 Citroen C5 I 563 1658 3 Ford Mondeo II 540 1700 4 Opel Vectra C 530 1850 5 Toyota Avensis II 520 1500 6 Honda Accord VII 518 1657 7 Mazda 6 I 505 1712 8 Volkswagen Passat B5 495 1600 9 Volvo V70 II 485 1641 10 Renault Laguna II 475 1500 11 Mercedes klacy C II 470 1384 12 Nissan Primera P12 465 1670 13 BMW serii 3 E90 460 1385 14 Subaru Legacy IV 459 1649 15 Peugeot 407 448 1365 16 Alfa Romeo 159 445 1235 16 Jaguar X-Type 445 1415 18 Audi A4 B6 442 1184 19 BMW serii 3 E46 435 1345 20 Saab 9-3 419 1275 Skąd biorą się tak duże rozbieżności w pojemności bagażników? Wiele zależy od strategii producentów. Jedni stawiają na względy praktyczne (Ford Mondeo, Opel Vectra), inni na stylistykę (Renault Laguna, Audi A4, Alfa 159). Część producentów za najważniejsze uznała świetne prowadzenie (Honda Accord), inni stawiają na komfort jazdy (np. Mercedes klasy C). Volkswagen dowodzi, że można połączyć dobre własności jezdne z dużym, funkcjonalnym bagażnikiem. Citroën łączy z kolei dużą przestrzeń ładunkową z komfortem jazdy, gwarantowanym przez seryjne w tej generacji zawieszenie hydropneumatyczne. Taka różnorodność jest bardzo dobra, bo pozwala dobrać auto stosownie do własnych upodobań. Uwaga: na Zachodzie takie auta pokonują naprawdę duże odległości, nietrudno więc trafić na samochód z przekręconym licznikiem Klasa średnia bywa dość mocno skomplikowana pod względem technicznym. Wynika to z chęci zapewnienia dobrych osiągów przy rozsądnym zużyciu paliwa oraz z oczekiwań klientów dotyczących bogatego wyposażenia. Jak budowa auta wpływa na koszty eksploatacji? Niestety, z tym bywa różnie – musicie mocno uważać na wersję, którą zamierzacie nabyć, np. w przypadku Passata z pewnością trzeba omijać dwulitrowe diesle z pompowtryskiwaczami oraz silniki TSI. Jak już wspomnieliśmy, jeśli chodzi o francuskie auta, to zdecydowanie polecamy egzemplarze po liftingu. Wypadają one zaskakująco dobrze, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę stan C5 i Laguny w takiej samej cenie, jak Passata i Avensisa. Mondeo i Vectra borykają się z różnymi drobnymi usterkami. Naszym zdaniem: świetny wybór Kombi klasy średniej to auta z naprawdę licznymi zaletami: pakowne, zapewniają dużą przyjemność z jazdy, bez kłopotów znajdziecie modele odpowiadające specyficznym upodobaniom (co do dynamiki, komfortu i wyposażenia). Osobiście stawiam na Accorda – wystarczająco dużego i niezawodnego. /20 1. Volkswagen Passat B6 (2005-10) - od 17 500 zł Zwycięzca naszego zestawienia – wśród 10-letnich kombi klasy średniej Passat B6 nie ma sobie równych i z poj. bagażnika wynoszącą 603 l podczas podróży z kompletem pasażerów na pokładzie zostawia w tyle konkurencję. Wiele egzemplarzy ma dobre są też minusy! Przede wszystkim znamy przypadki problemów w egzemplarzach z początku produkcji – woda zbierała się w piance stabilizującej plastikowe nadkole i powodowała korozję. Rdza pojawia się także na klapie bagażnika, obok znaczka, przy lampce oświetlenia tablicy i w dolnej części drzwi. Zdarzają się awarie modułu komfortu. Ryzykowne są też niektóre silniki. Z benzyniaków sporo problemów sprawiają wersje TSI (rozrząd), i TSI (wysokie spalanie oleju). Nieco lepiej prezentują się odmiany FSI, choć po przejechaniu 150-180 tys. km też mogą niemile zaskoczyć. Dobre opinie z racji trwałości zbiera wersja 8V/102 KM, ale dynamika Passata kombi z tym silnikiem (nawet gdy kufer nie jest załadowany pod dach!) woła o pomstę do nieba. Z diesli najrozsądniejszym wyborem jest motor TDI (poza odmianą BXE). Dwulitrówka TDI z PD zmaga się z wieloma problemami, a założony przez nas budżet nie wystarczy na nowszą i trwalszą wersję tego silnika z wtryskiem CR (wprowadzona w 2008 r.). Zresztą generalnie w relacji ceny do wieku Passat wypada nie najlepiej. Duże jest też ryzyko wpadki podczas zakupu – sporo aut po „dzwonach” i z cofniętym licznikiem. Popsuć portrafią się też skrzynie wersje: 8V, TDIVolkswagen Passat B6 - to nam się podoba: świetne walory użytkowe (duży bagażnik, spora ładowność), dobry dostęp do zamienników i Passat B6 - to nam się nie podoba: ryzyko korozji w autach z początku produkcji, wysoka cena, dużo egzemplarzy w złym stanie. /20 1. Volkswagen Passat B6 (2005-10) - od 17 500 zł Passat to kapitalny transportowiec (poj. kufra 603 l). Do tego ma dużą ładowność i regularny kształt kufra. Także po złożeniu kanapy do zagospodarowania jest sporo przestrzeni (poj. 1731 l), a załadunek ułatwia nisko poprowadzony próg. /20 2. Citroën C5 I (2001-08) - od 7000 zł Auto Świat A może Citroën C5 kombi? Ten „francuz” ma naprawdę ogromną liczbę zalet. Po pierwsze – korzystna relacja ceny do wieku (za ok. 15 tys. zł można znaleźć zadbany egzemplarz z lat 2007-08). Po drugie – wersje po liftingu (2004 r.) są uważane za dopracowane i cechuje je dobra trwałość (dotyczy hydropneumatyki). Po trzecie – 2-litrowe silniki (benzyniak i diesel), najlepiej pasujące do auta tych gabarytów, to udane konstrukcje. Po czwarte - to praktyczne auto!Polecamy wersje: HDiCitroën C5 I - to nam się podoba: bardzo atrakcyjna cena zakupu, pakowny bagażnik, dobre wyposażenie, rozsądne koszty C5 I - to nam się nie podoba: drobne niedostatki (np. ryzyko problemów z elektroniką), przeciętne zainteresowanie na rynku. /20 2. Citroën C5 I (2001-08) - od 7000 zł Auto Świat Komfort i walory przewozowe „C5-ki” w wersji kombi są więcej niż zadowalające: dobre wyposażenie wielu egzemplarzy, pojemność bagażnika 563-1658 l, łatwy załadunek, dobre wykończenie. /20 3. Ford Mondeo Mk3 (2000-07) - od 6500 zł Auto Świat Mondeo Mk3 w wersji kombi to świetny transportowiec. Ford zasłużenie zajmuje 3. pozycję w naszym zestawieniu. Pochwalić trzeba dobre wyposażenie wielu aut, bogatą ofertę rynkową, a także świetną relację ceny do wieku, bo za ok. 15 tys. zł można kupić zadbane egzemplarze z końca produkcji (2006-07). Będą to poprawione wersje po drugim liftingu (2005 r.), choć nadal zmagające się z problemem korozji (dokładnie skontrolujcie nadwozie i podwozie). Uwaga: stan wielu aut jest już nie najlepszy!Polecamy wersje: TDCiFord Mondeo Mk3 - to nam się podoba: ustawny bagażnik, korzystna relacja ceny do wieku, poprawa trwałości po 2005 r. ( diesla TDCi).Ford Mondeo Mk3 - to nam się nie podoba: dużo wyeksploatowanych aut (sporo poflotówek), przeciętna trwałość diesli (nie są to silniki PSA). /20 3. Ford Mondeo Mk3 (2000-07) - od 6500 zł Auto Świat Bagażnik jest pojemny (540 l z kompletem pasażerów na pokładzie i 1700 l po złożeniu kanapy), ale próg załadunku poprowadzono dość wysoko – na wysokości 610 mm. /20 4. Opel Vectra C (2003-08) - od 10 500 zł 15-20 tys. zł bez problemu wystarczy na Vectrę C po modernizacji (2005 r.) i jeśli uda się znaleźć zadbany egzemplarz z rozsądnym przebiegiem, to będzie to dobry wybór. Owszem, auto ma kilka wad, ale wiele napraw da się wykonać za rozsądne pieniądze. Spośród benzyniaków polecamy odmianę KM, natomiast z diesli – CDTI (najlepiej w wersji 8V – tańsze naprawy).Polecamy wersje: KM, CDTI Opel Vectra C - to nam się podoba: bardzo duża pojemność kufra po złożeniu kanapy, rozsądne koszty eksploatacji, spore Vectra C - to nam się nie podoba: przeciętna trwałość zawieszenia, duże przebiegi Vectr z silnikami Diesla, sporo picowanych aut. /20 4. Opel Vectra C (2003-08) - od 10 500 zł W stosunku do sedana i hatchbacka wersja kombi ma zwiększony rozstaw osi, co zaowocowało nie tylko przestronniejszą kabiną, lecz także pojemniejszym bagażnikiem, zwłaszcza po złożeniu kanapy (poj. 530-1850 l). Uwaga: psują się amortyzatory klapy w wersji z elektronicznym sterowaniem. /20 5. Toyota Avensis II (2003-09) - od 14 500 zł Avensis ceni się na rynku wtórnym! Za auta w wersji kombi z 2006 r. trzeba zapłacić ok. 20 tys. zł. Czy warto? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, bo z jednej strony to pakowny samochód (poj. bagażnika 520 l) z ugruntowaną pozycją na rynku wtórnym, który – jeśli jest w dobrym stanie – szybko znajduje nowego nabywcę, z drugiej zaś niepozbawiony problemów. Dotyczą one aut zarówno sprzed liftingu przeprowadzonego w 2006 r. ( nietrwałe wahacze z tyłu, kłopoty z reflektorami, nadmierne spalanie oleju przez benzyniaki), jak i po zmianach ( kłopotliwe diesle z aluminiowym blokiem). Polecamy wersję: Avensis II - to nam się podoba: spory popyt na rynku, dość duży bagażnik, poprawa ogólnej jakości w autach po Avensis II - to nam się nie podoba: duże spalanie oleju w benzyniakach sprzed liftingu, kłopoty z dieslami po modernizacji, wysoka cena. /20 5. Toyota Avensis II (2003-09) - od 14 500 zł Może kufer nie jest tak ustawny, jak w Vectrze, ale sprawdzi się podczas rodzinnych eskapad. Pojemność przed złożeniem kanapy to 520 l, po złożeniu do dyspozycji macie 1500 l. /20 6. Honda Accord VII (2003-08) - od 15 000 zł Mocna pozycja w zestawieniu! Accord świetnie łączy ciekawy styl z ładnym wykończeniem, trwałością i dobrymi własnościami przewozowymi. Typową awarią w kombi jest szwankujący mechanizm automatycznego otwierania klapy bagażnika, poza tym zaparowywały reflektory, a ksenony miały kłopot ze stabilizacją. W autach z początku produkcji (2003-04) zdarzały się wytarte wałki rozrządu. Można polecić diesle, ale kosztowne naprawy są coraz bardziej wersje: i-ctdiHonda Accord VII - to nam się podoba: bardzo wysoka niezawodność, świetne własności jezdne, niezła dynamika, przyjemne Accord VII - to nam się nie podoba: dość wysoka cena zakupu, kosztowne naprawy i części zamienne w autoryzowanych stacjach. /20 6. Honda Accord VII (2003-08) - od 15 000 zł Auto Świat Ładne wykończenie i przyzwoite parametry użytkowe – zwróćcie uwagę np. na równą podłogę. Dużą pojemność kufra (518-1657 l) Accord zawdzięcza powiększonemu rozstawowi osi – w porównaniu z sedanem ma o 5 cm więcej. /20 7. Mazda 6 I (2002-07) - od 11 000 zł W opisie Mazdy 6 nie może zabraknąć ostrzeżenia przed korozją! Rude jest nie tylko całe podwozie, bo rdzewieją też nadkola, maski, krawędzie drzwi. Przed zakupem radzimy obejrzeć dokładnie Mazdę na kanale, żeby nie okazało się, że na naprawę już za późno. Kolejny minus to diesel, który ma problemy ze smokiem i pompą oleju, przez co grozi mu zatarcie! Szkoda tych wpadek, ponieważ Mazda ma też istotne plusy, np. wszechstronne, funkcjonalne wnętrze i niezły przedział ładunkowy. „Szóstkę” przyjemnie się prowadzi, ciekawie też wygląda w wersję: 6 I - to nam się podoba: dobre silniki benzynowe oraz ogólna jakość mechaniki, ciekawie urządzony, lekko sportowy 6 I - to nam się nie podoba: bardzo duże problemy z korozją nadwozia, awaryjne silniki wysokoprężne, drogie części oryginalne. /20 7. Mazda 6 I (2002-07) - od 11 000 zł Przyzwoity bagażnik, szczególnie imponuje pojemność po złożeniu kanapy – rośnie z 505 do 1712 l. /20 8. Volvo V70 II (2000-07) - od 14 000 zł Kombi typoszeregu V70 jest pod względem technicznym mocno spokrewnione z sedanem S60, ale ma np. większy rozstaw osi (2755 zamiast 2715 mm). Czy jest to solidny szwedzki samochód? W dużej mierze tak, tyle że ma też kłopoty – zdarza się, że wnętrze trzeszczy, dość droga bywa naprawa automatycznej skrzyni biegów, a w dieslu (ogólnie dość solidnym) możecie spodziewać się już wielu usterek typowych dla wersje: TDIVolvo V70 II - to nam się podoba: ciekawa stylistyka, wysoki poziom bezpieczeństwa, sporo mocnych, doładowanych V70 II - to nam się nie podoba: możliwe dość kosztowne awarie (np. skrzyń), tylko przeciętna pojemność kufra, spore spalanie. /20 8. Volvo V70 II (2000-07) - od 14 000 zł Bagażnik robi dobre wrażenie (często ładnie wykończony, ma równe kształty i solidną kratę oddzielającą od kokpitu), ale nie oferuje zbyt dużej pojemności (po złożeniu kanapy jest trochę lepiej - 1641 l) - ogranicza ją wysoko poprowadzona podłoga. Wiele aut ma napęd 4x4. /20 9. Renault Laguna II (2001-07) - od 5000 zł Auto Świat Laguna II? Wiele osób sądzi, że ten model należy omijać szerokim łukiem! Jednak Laguna ma różne oblicza: rzeczywiście auta z początku produkcji atakowały licznymi usterkami elektroniki (np. karta hands free, czujniki ciśnienia w kołach) oraz diesli dCi (np. turbin), ale kosztują one obecnie… kilka tysięcy złotych! Za 15-20 tys. zł kupicie samochód z końca produkcji, z bardzo dobrym dieslem dCi i znacznie krótszą listą niedomagań. Jest nawet szansa na historię serwisową. Polecamy wersje: dCiRenault Laguna II - to nam się podoba: przyjemne wykończenie i wyposażenie wielu aut, atrakcyjne ceny zakupu, wysoki komfort Laguna II - to nam się nie podoba: wysoka usterkowość aut z początku produkcji (elektronika, kosztowne naprawy diesla /20 9. Renault Laguna II (2001-07) - od 5000 zł Auto Świat Kombi z mocno opadającą klapą nie jest nastawione na maksymalne możliwości przewozowe – tu bardziej liczą się styl i komfort. Pojemność bagażnika to 475 l (po złożeniu kanapy: 1500 l) – niewiele, ale kształty są w miarę równe. /20 10. Mercedes klasy C II (2001-07) - od 9500 zł Auto Świat W przypadku Mercedesa klasy C zdecydowanie odradzamy zakup aut z początku produkcji (do wiosny 2004 r.). Narażają one właściciela na poważne kłopoty z korozją nadwozia oraz usterkami elektroniki. Jeśli jednak zamierzacie przeznaczyć na auto blisko 20 tys. zł, to w zasięgu możliwości pojawią się wyraźnie poprawione egzemplarze po modernizacji. W przypadku odmian benzynowych musicie liczyć się z nadmiernym rozciągnięciem łańcucha rozrządu (w małych wariantach R4 wymiana nie jest jednak szczególnie kosztowna – wydatek około 1500 zł). Większe V6 to bardzo przyjemne i trwałe źródło napędu, ale w tym wypadku problemem staje się wysokie zużycie paliwa (15 l/100 km to nic nadzwyczajnego). Małe diesle ( CDI) niestety miewały kłopoty z wtryskiwaczami, motor okazał się trwalszy. Problemem jest też stan większości egzemplarzy dostępnych w Polsce – często są powypadkowe lub zajeżdżone. Mercedes segmentu premium wyróżnia się nieco inną konstrukcją – w przeciwieństwie do pozostałych konkurentów z zestawienia ma tylny napęd (opcjonalnie 4x4). Polecamy wersje: CDIMercedes klasy C II - to nam się podoba: wysoki prestiż modelu, szeroka paleta silników, dostępny napęd 4x4, często bogate klasy C II - to nam się nie podoba: poważne problemy jakościowe (głównie w autach z początku produkcji), spore zużycie paliwa (V6). /20 10. Mercedes klasy C II (2001-07) - od 9500 zł Auto Świat Konstruktorzy nie silili się na zapewnienie jak największej pojemności kufra (470 l), nie znaczy to jednak, że jest on niefunkcjonalny. Po złożeniu kanapy mamy co prawda tylko 1384 l (!), ale podłoga jest idealnie płaska i ma długość 1,76 m. Pod nią znajdziecie wyjmowany pojemnik na zakupy, a narzędzia i apteczkę ukryto w bocznych ściankach. Ładnie też prezentuje się materiał wykończeniowy.
kombi do 6 tys